Fabio Jakobsen po koszmarnym wypadku na Tour de Pologne NIE WRÓCI do kolarstwa?!

2020-09-11 17:49 MC
Wypadek Fabio Jakobsena
Autor: SZYMON GRUCHALSKI/AFP/East News Wypadek Fabio Jakobsena podczas Tour de Pologne

Kolarz Deceuninck-Quick-Step Fabio Jakobsen, który miał koszmarny wypadek podczas pierwszego etapu Tour de Pologne, może nie wrócić do kolarstwa. Czarny scenariusz nakreślił menedżer 24-latka Martijn Berkhout. - Dużym problemem są jego struny głosowe, które dla sportowca na tym poziomie są bardzo ważne - wyjaśnił.

To był jeden z najbardziej dramatycznych wypadków w historii Tour de Pologne. W Katowicach, na ostatnich metrach pierwszego etapu, Dylan Groenewegen z Jumbo-Visma zepchnął na barierki Fabio Jakobsena Deceuninck-Quick-Step. Wyglądało to koszmarnie! 24-latek był reanimowany, po czym trafił do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. - Fabio ma szczęście, że żyje. Jestem w szoku patrząc na liczbę szwów na jego twarzy. Ma ich 130! Został mu jeden ząb, a podniebienie wciąż się nie zagoiło. Do tego wszystkiego sparaliżowane są jego struny głosowe - mówił kilka tygodni po wypadku szef Deceuninck-Quick-Step Patrick Lefevere.

DRAMATYCZNY WYPADEK na finiszu pierwszego etapu TdP 2020!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czy Jakobsen wróci do ścigania? Na razie trudno prognozować. - Czas pokaże, kiedy i czy w ogóle Fabio wróci do ścigania. Będziemy musieli czekać, czy jego ciało zregeneruje do tego stopnia, że ​​będzie mógł znowu być wyczynowym sportowcem - powiedział menedżer kolarza Martijn Berkhout cytowany przez serwis radsport-news.com.

Tak wygląda Fabio Jakobsen po fatalnym wypadku na TdP! Rurka w gardle, bandaże i wygolona głowa [ZDJĘCIA]

- Dużym problemem są jego struny głosowe, które dla sportowca na tym poziomie są bardzo ważne. One muszą być w porządku, jeśli chce wrócić do światowej czołówki - dodał.

Najnowsze