Kolarz po POTWORNYM wypadku na TdP DŁAWIŁ się swoją KRWIĄ i był bliski ŚMIERCI. Nowe fakty wyszły na jaw

2020-10-13 15:39 dao
Wypadek na Tour de Pologne
Autor: East News Wypadek na Tour de Pologne

Od tragicznych i przerażających scen na tegorocznym Tour de Pologne minęło już dwa miesiące, a mimo tego wypadek Fabio Jakobsena na pierwszym etapie wyścigu wciąż tkwi w pamięci kibiców. Nadal pojawiają się nowe informacje w sprawie fatalnych obrazków. Głos postanowił też zabrać Florian Senechal, a więc zawodnik, który jako pierwszy pojawił się przy Holendrze.

Ostatnie lata w Tour de Pologne naznaczone były tragicznymi scenami. W 2019 roku na trasie największego wyścigu w Polsce zginał Bjorg Lambrecht. Niespełna rok później o śmierć otarł się inny młody kolarz, Fabio Jakobsen. Holender na trasie pierwszego etapu wziął udział w wypadku, który od samego początku wyglądał przerażająco. Dylan Groenewegen tuż przed metą zamknął rywalowi drogę, a Jakobsen nie miał możliwości ucieczki i z dużą siłą wbił się w barierki oraz metalową konstrukcję na linii mety. Huk był nieprawdopodobny i od razu można było sądzić, że stan Holendra może być poważny. Lekarze przez wiele godzin ratowali jego życie.

Fabio Jakobsen po raz pierwszy zabrał głos po STRASZNYM wypadku! Słowa pełne GROZY

Na szczęście medycy zrobili wszystko, co mogli i uratowali kolarza. Niestety ten doznał potwornych obrażeń twarzy i czeka go jeszcze wiele operacji. Nie ma jednak wątpliwości, że Jakobsen był bliski śmierci, o czym świadczą również słowa jego kolegi. Florian Senechal jako jeden z pierwszych pojawił się przy kolarzu i udzielał mu pomocy. Widok jaki zastał był przerażający.

UTAPLANY w błocie Popek wziął udział w KATORŻNICZYM biegu. Mógł się ostro pokaleczyć [ZDJĘCIA]

- Jego twarz była kompletnie zniszczona - powiedział Senechal w rozmowie z "L'Equipe". - Fabio tracił dużo krwi, bardzo dużo krwi. Od razu zrozumiałem, że się krztusi. Pierwsza moja myśl, że trzeba podnieść jego głowę, żeby krew nie wróciła do mózgu, nie zalała mu płuc, nie dostała się do układu pokarmowego. Trochę odżył, odpluł krew, jego stan wydawał się poprawiać - wyjawił zawodnik.

Tak wygląda Fabio Jakobsen po fatalnym wypadku na TdP! Rurka w gardle, bandaże i wygolona głowa [ZDJĘCIA]

DRAMATYCZNY WYPADEK na finiszu pierwszego etapu TdP 2020!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

- Widziałem jednak, że umiera, że traci zbyt dużo krwi. Sam nie wiem, jak na to wpadłem (by podnieść głowę). Nie miałem szkolenia z pierwszej pomocy. Zrobiłem to instynktownie. Kiedy przybyła pierwsza pomoc, powiedzieli mi, żeby się nie ruszać i trzymać tak jego głowę. Trwało to długie niekończące się minuty. Bałem się, że stan się pogarsza - opowiedział Senechal.

Najnowsze