Ze srebrem jej do twarzy. Maja Włoszczowska wicemistrzynią świata w maratonie MTB

Maja Włoszczowska
Autor: Cyfra Sport Maja Włoszczowska

Co nie udało się jej w niedawnych MŚ i ME na dystansie klasycznym, udało się w maratonie. Kilkanaście dni przed 37. urodzinami Maja Włoszczowska wywalczyła srebrny medal MŚ w kolarstwie górskim na dystansie maratońskim.

Czempionat MTB rozegrano w Sakaryi w Turcji. Polka od początku jechała w czołówce wyścigu (80,9 km). W połowie drugiego i ostatniego okrążenia na czele pozostały trzy zawodniczki: debiutujaca w maratonie Szwajcarka Ramona Forchini, Włoszczowska i Ukrainka Jana Biełomojna. Ta ostatnia odpadła szybko od konkurentek. Natomiast Forchini „szarpnęła” na kilkaset metrów przed metą i minęła ją pierwsza, w czasie 3:43.12 godz., o sekundę przed Polkś. Brąz dla innej Szwajcarki, Ariane Lüthi . W tyle pozostały ubiegłoroczne medalistki, Blaža Pintarič ze Słowenii i Robyn de Groot z RPA.

Kolarka z Jeleniej Góry ma od teraz komplet medali MŚ w maratonie MTB (poprzednio złoto w r. 2003 i brąz w 2018).

Ale srebrny kolor najbardziej przystaje do jej bogatego dorobku. Wystarczy wspomnieć o dwóch medalach olimpijskich - oba srebrne.

Wyświetl ten post na Instagramie.
I had many times silver at the World Champs in my life and I was always happy to WIN the medal. Today unfortunately I feel more like LOSING the jersey 🤢 I made small mistake at the end. @ramonaforchini was undoubtedly super strong but the chance to beat her was there. After that crazy year and actually quite challenging 2 years from me I was extremely motivated for this race. But maybe that’s a sign I still need one more try next year ;). Anyway - I’m happy to be among the top riders for so many years. Huge congrats to Ramona and also to my former teammate @ariane.luthi for bronze. Girl! You deserve it so much!!! 👏💪 Huge thanks to my staff, sponsors and all supporters! Bravo to @ucisakarya2020 for bringing the event in such a hard times 👏👏👏 . Mam na swoon ko cie spork srebrnych medali i zawsze się czułam z nimi jak zwycięzca. Niestety dziś mam bardziej wrażenie, że przegrałam złoto. Szwajcarka była bez wątpienia niesamowicie mocna, ale szansa na zwycięstwo była i być może moj własny błąd nieco mnie od niej odsunął. To boli. Ale taki jest sport. Pozostaje mi cieszyć się z obecności w ścisłym topie przez tyle lat. A dzisiejsze srebro może jest znakiem do tego, że mam spróbować raz jeszcze za rok. 🤔 Wielkie gratulacje dla @ramonaforchini oraz mojej ubiegłorocznej partnerki @capeepic @ariane.luthi za brąz. Wielce zasłużony 👏👏👏 Bardzo dziękuję mojej ekipie w Sakaryi, sponsorom i wszystkim kibicom! Na ten rok to koniec. Czas wracać do domu i regenerować siły 😎🏠 📸 Yücel Çakıroğlu . #offkrossyoucan #krossbikes #krossracingteam #rideshimano #ridemitas #ride100percent #abuscycling #questsportswear #fullspeedahead #fizikcycling #sponsersportfood #kssuspension #dtswiss #inpeakpowermeter Post udostępniony przez Maja Wloszczowska (@maja.wloszczowska)

* Tytuł mistrza świata w wyścigu mężczyzn obronił w Turcji Kolumbijczyk Héctor Páez León.

Najnowsze