- Stawiam przed sobą nowe wyzwanie. Chcę zagrać z Wisłą Kraków w Lidze Mistrzów - tłumaczy Iliew, który dostał także ofertę z Korei Południowej, ale odrzucił ją, bo tak kazała mu żona. - Jestem rodzinnym człowiekiem, chcę być razem z żoną i dziećmi - mówi Serb, który w Wiśle będzie występował z numerem 77.
Najkrótszy urlop wśród wiślaków miał Cezary Wilk. Wypoczywał tylko... dzień, bo wcześniej przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Polski.
Trener Robert Maaskant ucieszył się z faktu, że już na pełnych obrotach ćwiczą Rafał Boguski i Gordan Bunoza, którzy wrócili do zespołu po kontuzjach.