Król futbolu Pelé po śmierci Maradony: - Zagramy kiedyś w niebie.

2020-11-26 1:00 DCH
Pele
Autor: East News Pele

Każdemu z tych dwóch przypisywano godność najlepszego piłkarza w historii. Oni sami nie szczędzili sobie przez lata uszczypliwości, chłostali się słowami. Teraz "Król futbolu" Pelé wyraził hołd zmarłemu "Złotemu dzieciakowi" Diego Maradonie.

80-letni Brazylijczyk napisał na Twitterze:"Co za smutna wiadomość. Straciłem wielkiego przyjaciela, a świat stracił legendę. Można by wiele powiedzieć, ale na razie niech Bóg da siły jego bliskim. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogli zagrać razem w niebie".A jego wpis ilustruje zdjęcie będącego w siódmym niebie Maradony z Pucharem Świata zdobytym na Stadionie Azteków w stolicy Meksyku w roku 1986.

W sporze o tytuł Piłkarza numer 1 zwolennicy uładzonego wizerunku Pelégo trafiali na opozyje tych, którzy woleli niepohamowanie i szaleństwo Maradony. Oni sami nie oparli sie temu sporowi. W końcu zagrali w jednej drużynie w roku 2016 w Paryżu, gdzie na boisko wybiegli dawni gwiazdorzy futbolu. A gdy rok temu Pelé trafil do szpitala, Diego opublikował zdjęcie z ich spotkania w roku 1978, gdzie argentyński junior patrzy z podziwem na Króla. I dopisał: "Życzę ci szybkiego wyzdrowienia i wiele odwagi, Królu Pelé!" Brazylijczyk wyzdrowiał. Niedawno obaj świętowali okrągłe jubileusze. Ale to 80-latek przeżył 60-letniego "Złotego dzieciaka".

ref_src=twsrc%5Etfw">November 25, 2020
Najnowsze