Sebastian Boenisch, Bayer Leverkusen

i

Autor: Eastnews Sebastian Boenisch, Bayer Leverkusen

Sebastian Boenisch: Będę w formie na Irlandię [WYWIAD]

2015-02-06 8:53

Sebastian Boenisch (28 l.) wrócił do składu Bayeru Leverkusem. Zagrał w wygranym 1:0 meczu z Herthą. - W pierwszej kolejce nie grałem, bo byłem chory - wyjaśnił nam reprezentacyjny obrońca. - Ale skoro trener Schmidt wpuścił mnie na ostatnie 10 minut przeciwko Hercie, żebym uspokoił grę w defensywie w końcówce meczu, to znaczy, że wierzy we mnie - dodał.

"Super Express": - A trenerzy polskiej kadry też wierzą w ciebie?

Sebastian Boenisch: - Szef banku informacji kadry Hubert Małowiejski był na inauguracyjnym meczu Bayeru w tej rundzie z Dortmundem, ale ja nie grałem z powodu infekcji gardła. Po meczu trochę niefortunnie nie spotkaliśmy się, bo on się śpieszył na samolot. Wyjaśniłem mu telefonicznie, dlaczego nie zagrałem, i myślę, że uspokoiłem go trochę. Do meczu z Irlandią pozostaje jeszcze 7 tygodni, przede mną dużo grania w Bundeslidze i Lidze Mistrzów. Na pewno będzie okazja, żeby się pokazać i wrócić do wysokiej formy.

Borussia Dortmund na dnie. Kibice wściekli, Klopp się tłumaczy

- Robert Lewandowski też ostatnio nie błyszczy...

- Robertowi nie jest łatwo w Bayernie, bo Robben czy Ribery to indywidualiści i sami chcą robić dużo rzeczy na boisku. Ale nie obawiam się o niego, bo jest jednym z 3-4 najlepszych napastników na świecie. Wkrótce będzie strzelał kolejne bramki.

- W twoim życiu prywatnym będą podobno spore zmiany.

- Tak, żona Tatjana jest w ciąży i latem urodzi nam się syn. Cieszymy się z tego. Najważniejsze, że żona jest zdrowa, dzięki czemu mogę koncentrować się na piłce.

KLIKNIJ: Polub Gwizdek24.pl na Facebooku i bądź na bieżąco!

ZAPISZ SIĘ: Codzienne wiadomości Gwizdek24.pl na e-mail

Najnowsze