Pijany piłkarz UCIEKŁ z kwarantanny i ukradł pojazd. Jeździł nim PÓŁNAGI z kolegą

2020-03-26 10:29 MSo
Tim Payne
Autor: YouTube ZRZUT EKRANU Tim Payne

W czasie pandemii koronawirusa zalecane jest pozostawanie w domach, a osoby, które łamią zakaz pozostawania w kwarantannie są surowo karane. Bardzo boleśnie przekona się o tym jeden z piłkarzy, który razem z kolegą uciekł z kwarantanny i ukradł pojazd. Sprawa zakończyłaby się zapewne na poważnych upomnieniach, gdyby nie fakt, że... był pijany!

Tim Payne i jego drużynowy kolega Oliver Sail wpadli w bardzo poważne kłopoty. Piłkarze Wellington Phoenix złamali kwarantannę, której poddano wszystkich zawodników i uciekli z mieszkań, by o pierwszej w nocy... ukraść golfowy wózek. Tym półnadzy, bez koszulek jeździli po drodze, wzbudzając zainteresowanie służb.

Kluby Lewandowskiego i Piszczka URATUJĄ przed bankructwem inne drużyny? Wielki gest!

Jak informuje "FOX Sports" zatrzymała ich policja, a najpoważniejsze konsekwencje czekają Tima Payne'a, który był pod wpływem alkoholu. Mężczyzna, zdaniem mediów, został aresztowany i zabrany na przesłuchanie do lokalnego komisariatu, a jego towarzyszowi nie przedstawiono żadnych zarzutów.

Niesamowity gest byłego reprezentanta. Cezary Kucharski wspiera walkę z KORONAWIRUSEM

Sprawą zajęła się już tamtejsza federacja piłkarska. - FFA bada sprawę, którą traktuje bardzo poważnie. Jeśli zostanie wykryte jakiekolwiek przekroczenie zasad, podejmiemy stosowne akcje zgodne z Kodeksem Postępowania FFA - czytamy w oświadczeniu. Według informacji związku sportowego, Payne nie został zatrzymany przez policję.

Według "Daily Telegraph", mężczyźni zostali odwiezieni do miejsca do klubowej akademii, skąd miał pochodzić golfowy wózek. Jakie konsekwencje czekają 26- i 24-latka? Tego jak na razie nie wiadomo! Obaj przeprosili już za swoje zachowanie!

Najnowsze