Tragiczna śmierć olimpijczyka. Został zamordowany

2017-12-04 21:21 DaO
znicz kondolencje żałoba świeca świeczka
Autor: Aleksandra Ratajczak-Mańka

Świat sportu zna wiele tragicznych historii, które zakończone są śmiercią znanych zawodników. Morderstwo wywołuje jednak zawsze wielki szok. W takich wypadkach, każdy z nas zastanawia się, że śmierć czyha na nas w kazdym miejscu. Taką tragiczną śmierć poniósł kolumbijski olimpijczyk, który sobotni wieczór spędzał w barze.

Edwin Mosquera Roa był szanowanym sportowcem w Kolumbii, który odnosił sukcesy w podnoszeniu ciężarów. Jego największym osiągnięciem było zdobycie srebrnego medalu na igrzyskach panamerykańskich. Roa był również uczestnikiem ostatnich igrzysk olimpijskich w 2016 w Rio De Janeiro. W sobotę poniósł tragiczną śmierć.

Olimpijczyk swój sobotni wieczór spędzał w jednym z lokalnych barów. Z nieznanych przyczyn, jeden z mężczyzn przebywających w tym samym lokalu wyjął pistolet i oddał dwa strzały w kierunku Kolumbijczyka. Pierwsza kula trafiła w głowę, a druga w kolano. Pierwszy strzał okazał się śmiertelny i 32-latek zmarł na miejscu.

Kondolencje rodzinie Edwina Mosquery Roi złożył kolumbijski komitet olimpijski na swojej stronie internetowej. - Mosquera był wybitnym sportowcem i całe środowisko podnoszenia ciężarów jest w żałobie. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie i przyjaciołom - czytamy w oświadczeniu.

Zobacz również: Polak ze srebrem MŚ w podnoszeniu ciężarów! Wielki sukces Krzysztofa Zwarycza