Bartosz Kurek: Nie każdy musi lubić Heynena, ale wykonał pracę znakomicie

2021-09-19 22:18
Siatkówka, mistrzostwa Europy 2021, Polska - Serbia, kadra, reprezentacja, siatkarze
Autor: CEV Polscy siatkarze świętuja po zdobyciu brązu ME 2021

Jeden z liderów reprezentacji Polski siatkarzy Bartosz Kurek zapowiada,że bez względu na osobę nowego trenera kadry w przypadku odejścia Vitala Heynena, jest do dyspozycji, a swoje zdanie o Belgu ma wyrobione. – U niego grałem najlepszą siatkówkę w karierze, a zanim przyszedł, kadra była w rozsypce – nie ukrywa nasz atakujący.

Kurek podkreśla przede wszystkim, że niezwykle zgrał się z innymi kadrowiczami i nie chodzi tu wyłącznie o sprawy czysto sportowe. To po prostu jedna paczka. – Wiele dla mnie znaczyło, że przyjechaliśmy do Spały po igrzyskach w niezmienionym składzie – mówi Bartosz Kurek. – Wiem, że to dla wszystkich nie wiele znaczy, dla mnie to znaczyło wszystko, że każdy z chłopaków podjął wyzwanie, dzisiaj je skończyliśmy, najtrudniejszym meczem w tym sezonie kadrowym. Bo kiedy się wygrywa, to jest się na fali, a my dzień wcześniej dostaliśmy bardzo mocne bęcki, drugie w tym sezonie w ważnym spotkaniu. Ta grupa ma jaja, żeby wyjść i walczyć dla wszystkich i dla siebie – powiedział Kurek.

Bartosz Kurek murem za Heynenem: Zanim przyszedł, kadra była w rozsypce

I kontynuował: – Ta ekipa, oprócz tego, że znakomicie gra w siatkówkę, ma też charakter, żeby stanąć i po takiej porażce jak na igrzyskach, wyjść, grać ze sobą i dobrze się bawić. Wiadomo, że wolelibyśmy przygotowywać się do meczu finałowego mistrzostw Europy. Ale dla mnie to powrót po dziesięciu latach, jakby nie patrzeć, troszkę trudno jest wygrać mistrzostwa Europy. Zagraliśmy lepiej, bo widać było w nas chęć, żeby zrobić o dla siebie. Nie jest to może ekstaza, ale dla mnie powtórzyć brąz po 10 latach nie jest łatwo. Parę razy kończyłem ME blamażem, w 2007 roku, czy w 2017, który też nie był najprzyjemniejszy. Może wielu ludzi będzie zadowolonych, z perspektywy czasu będzie to jednak fajna nagroda – tak ocenia wywalczenie trzeciego miejsca na EuroVolley 2021.

Jakub Kochanowski stanowczo po porażce: Nie ma żadnej klątwy Słoweńców

– To był bardzo trudny sezon, kończmy go jako lepsi siatkarze i lepsi ludzie – podsumowuje miniony czas w reprezentacji. – Te relacje, które powstały w tej grupie, zostaną do końca naszego życia. Nie udało się osiągnąć tego, co chcieliśmy, ale ja poznałem tych chłopaków, to są zwycięzcy, przed nimi jeszcze wiele sukcesów.

Heynen mówi, co dalej z jego pracą z kadrą. Nie ma wątpliwości

Kurek był też pytany o to, co dalej w przypadku odejścia Vitala Heynena, na co się mocno zanosi, bo nie ma woli przedłużenia z nim wygasającego kontraktu. – Paru trenerów w reprezentacji przeżyłem i zawsze dostaję pytanie o to, czy to koniec pewnego rozdziału. Nie ode mnie zależy, jakie decyzje zostaną podjęte. Jedno trzeba przyznać: Vital obejmował kadrę, która była w rozsypce – przypomina Kurek. – Ja wiem, że niektórzy mają krótką pamięć. Byłem częścią tej ekipy zanim się pojawił, jestem teraz. Może nie każdemu się podobają metody Heynena, nie każdy musi go lubić, ale swoją pracę wykonał znakomicie. Zabrakło wisienki na torcie w postaci medalu olimpijskiego, ale odpowiedzialność za to ponosi nie tylko rener. Każdy powinien wziąć to na klatę. Na nasze sukcesy indywidualne składa się wiele rzeczy, to nie tak, że ja sobie leżałem i obijałem się, a Vital wystawiał mnie do składu. Grałem u niego najlepszą siatkówkę w swoim życiu. Duża jego zasługa, ale, proszę mi wierzyć, nie obijałem się w tym czasie.

Mocne wyznanie Michała Kubiaka. „Sezon do d..y, grałem na pięciu blokadach”

Co dalej z Kurkiem w kadrze narodowej? – Decyzję o powołaniu mnie podejmie trener, czy będzie nim Vital, czy kto inny. Ja jestem do dyspozycji. Czuję się dobrze – zapewnia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE