Malwinie Smarzek-Godek grożono w Turcji ŚMIERCIĄ. Wszystko przez ten żart

2019-09-09 6:53 Marek Żochowski, Ankara
Malwina Smarzek
Autor: Rafał Rusek/Pressfocus Malwina Smarzek

Liderka reprezentacji Polski siatkarek Malwina Smarzek nawet się nie spodziewała, jaką burzę wywoła, publikując na profilu w mediach społecznościowych fotografię stworzoną w zamyśle jako żart przez kabaret Neo-Nówka. Chodziło o karykaturalne przedstawienie tureckich siatkarek przed spotkaniem półfinałowym. Kibice z Turcji byli oburzeni, kabareciarze przepraszali, ale pod adresem m.in. Smarzek posypało się wiele obelg i gróźb. Łącznie z tymi najpoważniejszymi. – Chcą mnie zabić, życzą mi śmierci – przyznała Smarzek po meczu o trzecie miejsce z Włoszkami.

Nasza siatkarka powiedziała o okolicznościach całego zdarzenia. Widać, że sprawę traktuje z lekkim przymrużeniem oka i nie wzięła sobie do serca ostrej retoryki niektórych kibiców z Turcji. – Przecież Neo-Nówka wstawiła potem post w którym wyjaśnia i przeprasza, ale do tureckich fanów to w ogóle nie dociera, są strasznie agresywni. Turcja z tego słynie, kibice reagują tak, gdy lekko się ich podrażni. My nic złego nie chciałyśmy. Nie czuję zagrożenia w tej sytuacji, myślę, że nikt nie podejdzie i nie podłoży mi bomby ani nie zastrzeli na ulicy. A jeżeli zastrzeli, to nie mam na to wpływu – kończy Smarzek pół żartem.

I chyba tylko tak powinno się traktować tego rodzaju internetowe spięcia, jakich sporo bywało w przeszłości pomiędzy kibicami a zawodnikami, by wspomnieć starcia pomiędzy Michałem Kubiakiem a Irańczykami, które równie szybko się pojawiły, co zostały wyjaśnione i wygaszone.

Najnowsze