Prezes PZPS Sebastian Świderski miał poważną operację. „Wmontowano mi cztery śruby, dwa druty i implant”

2021-11-04 15:17
Sebastian Świderski
Autor: CyfraSport Sebastian Świderski

Wybrany pod koniec września na nową funkcję prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski musiał niedawno przerwać pracę i poddać się zabiegowi kręgosłupa. Szef polskiej siatkówki wrócił już do biura, ale sam przyznaje, że przeszedł poważniejszą operację niż się spodziewał, a do zajęć powraca wbrew zaleceniom lekarza.

Jak pisaliśmy, Sebastian Świderski miał problem z tzw. kręgozmykiem. – Mam wadę kręgosłupa, prawdopodobnie wrodzoną – tłumaczył „SE”. – To sytuacja, w której jeden kręg przesuwa się lekko w stosunku do drugiego i uciskając na nerw, powoduje dolegliwości bólowe. – Ten zabieg był planowany dwa lata temu, ale udało się jakoś złagodzić objawy rehabilitacją. Ostatnio problemy wróciły. Trzeba to zrobić, bo nie mam komfortu, nie jestem w stanie leżeć na plecach ani na brzuchu, bo bolą krzyż i nogi. W zasadzie bez problemu mogę spać na boku i to tylko prawym. Przy chodzeniu kłopotów nie ma, ale ze spaniem bywa kiepsko – opisywał prezes PZPS.

Siatkarz GKS Katowice nie gra, bo napastnik złamał mu nos

Po powrocie do biura opowiedział w portalu związkowym o tym, jak się czuje i jak przebiegła operacja. – Chyba nie zdawałem sobie sprawy z powagi sytuacji. Miał to być zabieg, a skończyło się na poważnej operacji. Wmontowano mi cztery śruby tytanowe, dwa druty stabilizujące kręgi i implant. W pierwszych dniach czułem się dobrze, ale chyba głównie dzięki środkom przeciwbólowym. Dzisiaj, w drugim tygodniu po operacji i po pierwszej podróży do Warszawy, poczułem, że muszę jeszcze bardzo uważać.

Vital Heynen znalazł zajęcie w Polsce. Pojawił się w Łodzi

Kręgozmyk, ilustracja, schorzenie, kręgosłup
Autor: Info/SE Ilustracja przedstawiająca kręgozmyk

Zapytali Skowrońską, czy będzie miała dzieci. Szczera odpowiedź, podjęła ważną decyzję

Świderski przyznaje, że z powodu nawału pracy nie do końca stosuje się do zaleceń medycznych… – Ze względu na natłok obowiązków po dziesięciu dniach nieobecności wróciłem do pracy. Wbrew zaleceniom mojego lekarza, który – mam nadzieję, że tego nie przeczyta – zalecił mi miesiąc przerwy na dojście do siebie. Mimo że odczuwam bóle po podróży do Warszawy, cieszę się, że tu jestem – podsumował Świderski.

Sonda
Kto powinien zostać trenerem reprezentacji Polski siatkarzy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze