Siatkarski klub Stocznia Szczecin przegrał sprawę w sądzie. Sponsor wymigał się od zapłaty

2020-08-06 16:52 Dariusz Chrabałowski
Bartosz Kurek, Stocznia Szczecin
Autor: Cyfra Sport Bartosz Kurek

Miały być miliony, ale wszystko okazało się pustymi słowami. Siatkarski klub Stocznia Szczecin raczej nie odzyska pieniędzy obiecanych przez sponsora. Szczeciński sąd okręgowy odmówił mu odszkodowania, bo nie ma do niego prawnej podstawy.

Nie będzie więc pieniędzy na spłacenie zobowiązań w postaci wynagrodzeń zawodników czy zwrotu kibicom za niewykorzystane karnety.

Siatkarski klub zakończył już działalność. W grudniu 2018 roku wycofał się z rozgrywek PlusLigi, mając w składzie takie sławy jak Bartosz Kurek czy Matej Kazijski. Wszystko z braku funduszy obiecanych przez stocznie morską w Szczecinie.

Jak się okazuje, wielkie sumy były czczą obiecanka., Natomiast w spisanej umowie sponsorskiej stocznia zobowiązała się jedynie do wpłacenia 100 tysięcy złotych. Reszta była "na gębę". Podobno miała być określona w odrębnej umowie, ale takowa nie została spisana. Dlatego sąd nie przyznał racji klubowi, który domagał się zapłaty 9 milionów złotych.

Klub Stocznia Szczecin planuje złożyć odwołanie od wyroku.

Najnowsze