Pogrzeb Artura Walczaka. Piotr "Bonus BGC" Witczak i Krzysztof Radzikowski przyszli pożegnać "Walusia"

2021-12-08 15:41
Artur Waluś Walczak przegrał ostatnią bitwę
Autor: INSTAGRAM Artur "Waluś" Walczak przegrał ostatnią bitwę

W środę 8 grudnia odbył się pogrzeb Artura Walczaka. „Waluś” zmarł 26 listopada po tym, jak został ciężko znokautowany w zawodach w policzkowaniu się na gali Punchdown 5. W ostatniej drodze strongmana i zawodnika sztuk walki towarzyszyła mu rodzina, przyjaciele i osoby ze środowiska – Piotr „Bonus BGC” Witczak, Krzysztof Radzikowski i zawodnicy Punchdown.

Śmierć Artura Walczaka sprawiła, że w środowisku sportowym zaczęto poważnie zastanawiać się nad bezpieczeństwem walk na „liście”, które organizuje federacja Punchdown. Na piątej gali tej organizacji, która odbyła się 22 października we Wrocławiu, doszło do tragicznego wypadku – Artur Walczak został ciężko znokautowany i w stanie krytycznym trafił do szpitala. Mimo tygodni walki, jego życia nie udało się uratować – „Waluś” odszedł 26 listopada w wieku 46 lat, a przyczyną śmierci była niewydolność wielonarządowa spowodowana nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego. Na uroczystościach pojawiło się sporo znanych sportowców – przyjaciel „Walusia” Piotr Witczak czy inny strongman, Krzysztof Radzikowski.

Artur Walczak szedł śladami Mariusza Pudzianowskiego. Tak wyglądała kariera tragicznie zmarłego Walusia

Przyjaciele przyszli pożegnać Artura Walczaka

Na uroczystościach pogrzebowych nie mogło zabraknąć Piotra „Bonusa BGC” Witczaka – zawodnika Punchdown, a prywatnie przyjaciela Artura Walczaka. Wśród tłumu żałobników można było dostrzec także Krzysztofa Radzikowskiego, który tak jak „Waluś” startował w przeszłości na zawodach strongman. W ostatniej drodze towarzyszyli mu także inni zawodnicy, którzy startowali w walkach na liście.

Artur Walczak spoczął w grobie z rodzicami. Urna z prochami złożona w mogile

Artur Walczak spoczął na cmentarzu w rodzinnym Gnieźnie. Strongman i zawodnik sportów walki został złożony do grobu wraz ze swoimi rodzicami. Najbliżsi Walczaka zdecydowali się na skremowanie jego ciała.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze