Marcin Dubiel pewnie pokonał Wojciecha „Oj Wojtka” Przeździeckiego! Nie było niespodzianki, deklasacja

2021-10-03 0:15
Marcin Dubiel - Wojciech Oj Wojtek Przeździecki
Autor: Instagram/FAME MMA Marcin Dubiel - Wojciech "Oj Wojtek" Przeździecki

Tego zestawienia nie spodziewał się nikt. Marcin Dubiel nie był brany pod uwagę przy układaniu karty walk FAME MMA 11, jednak po zerwaniu więzadeł krzyżowych przez Sylwestra Wardęgę, organizacja sięgnęła po popularnego influencera w kontekście tej gali. Kontuzjowany Wardęga otrzymał nowego rywala na zasadach bokserskich, a Dubiel zastąpił go w pojedynku na zasadach MMA z „Oj Wojtkiem”. Mimo późnego potwierdzenia starcia, były chłopak Lexy Chaplin był na papierze zdecydowanym faworytem, co potwierdził w oktagonie.

Nawet po ogłoszeniu walki Dubiela z Przeździeckim nie brakowało głosów, że zestawienie to jest niesprawiedliwe. Niektórzy fani chętniej widzieliby starcie Wardęgi z byłym chłopakiem Lexy, a „Oj Wojtka” wystawiliby w pojedynku z nowym rywalem lidera „Watahy”, Danielem „Dannym” Ferrerim. Organizacja postanowiła jednak inaczej, a oba te starcia ogłoszono jako co-main eventy. Można powiedzieć, że włodarze wiedzieli, co robią, gdyż obydwie walki przyniosły mnóstwo emocji. Walka bokserska w małych rękawicach okazała się krwawą jatką, a zawodnicy dali z siebie wszystko. Spompowali się ze wszystkich sił, a ostatecznie Wardęga zrezygnował z walki przed 3. rundą. Aż tyle krwi nie pojawiło się w drugim co-main evencie, ale publiczność była zadowolona także ze starcia Dubiela z „Oj Wojtkiem”.

Ferrari wygrał walkę, ale przegrał 100 tysięcy złotych! Nieprawdopodobne sceny na Fame MMA

Wcześniej na FAME MMA 11 doszło do strasznego wypadku. Pewien mężczyzna spadł z wysokości na scenę, a tam udzielano mu pomocy medycznej

Faworyt spełnił oczekiwania

Dubiel dowiedział się o walce na FAME MMA 11 niecałe 2 tygodnie przed galą. Nie miał zbyt wiele czasu, by się przygotować, jednak z chęcią przyjął propozycję. Nastawiał się na szybkie zakończenie starcia, co było widać po jego zaangażowaniu w pierwszej rundzie. Dwukrotnie sprowadził przeciwnika do parteru, a po drugim dosiadzie wykonał ground&pound, przed którym „Oj Wojtek” nie był w stanie się obronić. Sędzia przerwał pojedynek, a Dubiel mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa.

Marcin Dubiel wyszedł na ważenie przed FAME MMA i… został zaatakowany. Oberwał na scenie i zaczął przeklinać

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze