Mariusz Pudzianowski musiał kończyć w bólach! Niecodzienny widok, wielu popukałoby się w głowę [WIDEO]

2022-01-12 11:17
Mariusz Pudzianowski
Autor: Instagram/ pudzianofficial Mariusz Pudzianowski kończył w bólach

Mariusz Pudzianowski przyzwyczaił już swoich fanów do tego, że chwali się niemal wszystkim, co dzieje się w jego życiu i nie inaczej mogło być podczas porannej rutyny gwiazdora KSW, jakim jest rozruch. "Pudzian" nieustannie dba o swoją formę, nawet kiedy temperatury sprawiają, że spora część osób woli nie wychodzić z ciepłego domu. O ile Pudzianowski nie ma w zwyczaju narzekać na pogodę, tak tym razem nawet gwiazdor KSW musiał przyznać, że nie było lekko.

Mariusz Pudzianowski niezmiennie jest w świetnej dyspozycji i wiele może wskazywać na to, że "Dominator" przygotowuje się już powoli do swojej kolejnej walki w federacji KSW. Do kolejnego starcia namawiał go już bowiem nawet Artur Szpilka. Ciągłe utrzymanie dobrej dyspozycji, oczywiście oznacza wiele wyrzeczeń, a także bólu. Mariusz Pudzianowski postanowił pochwalić się kolejnym wideo na swoim Instagramie, na którym podzielił się swoimi przemyśleniami po kolejnym treningu, który mógł zrobić wrażenie na internautach. "Pudzianowi" nie straszne bowiem żadne warunki atmosferyczne, nawet siarczysty mróz. 

Michał Materla wyznał całą prawdę o swojej żonie. Dochodzi do tego regularnie, dla wielu osób to by było niepojęte

Mariusz Pudzianowski kończył trening w bólach. Mróz dał się "Dominatorowi" we znaki

Fani Pudzianowskiego doskonale wiedzą, że gwiazdor KSW raczej nie ma w zwyczaju narzekać na pogodę, jednak tym razem temperatura nawet na nim zrobiła wrażenie. Podczas jego treningu, termometr wskazywał bowiem -8 stopni, co nieco utrudniło zadanie "Pudzilli". - No i 35 minut po wielkich bólach odbębnione. Powiem Wam, że rękawiczek nie wziąłem i ciągnie po łapkach trochę... Szybko można iść jeszcze ciężarkami sobie troszeczkę pomachać i na 7 do roboty - relacjonował swój poranek na Instagramie Mariusz Pudzianowski. Wyczyny gwiazdy KSW oraz bieganie i trening przed pracą, szczególnie przy takiej pogodzie, bez wątpienia sprawią, że wielu ludzi popukałoby się w głowę na samą myśl o dodatkowym wysiłku fizycznym przed pracą. 

Nie uwierzysz, gdzie Krzysztof Radzikowski spędził niedzielny wieczór. Fani nie kryli zaskoczenia

Niezniszczalny "Pudzian" wiecznie w formie 

Wrażenie na fanach Mariusza Pudzianowskiego może robić również fakt, że w lutym "Dominator" skończy 45 lat, a w dalszym ciągu może on pochwalić się forma i sylwetką, jakiej wiele osób nigdy nie będzie w stanie osiągnąć. Ponadto, pomimo upływających lat i zmęczenia, Mariusz Pudzianowski w dalszym ciągu nie ma zamiaru odwieszać rękawic na kołek i z pewnością już niebawem znów zobaczymy go w oktagonie KSW. Do tej pory "Pudzian" stoczył 24 pojedynki, z czego aż 16 zakończyło się jego zwycięstwem. Ostatnie starcie, podczas którego pokonał "Bombardiera" na KSW 64, zakończyło się już po 18 sekundach. 

Poważne problemy zdrowotne syna Szczęsnego! Marina nie miała wyjścia, musiała działać

Który z zawodników jest starszy?

Pytanie 1 z 10
Kto jest starszy? Sławomir Szmal, czy Mariusz Pudzianowski?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze