Horngacher będzie WNIEBOWZIĘTY po tych słowach Kubackiego. Cios dla Doleżala

2020-01-27 7:58 JWa
Dawid Kubacki, Stefan Horngacher, Kamil Stoch
Autor: East News Stefan Horngacher z Dawidem Kubackim i Kamilem Stochem

Dawid Kubacki w niedzielę był po raz kolejny sportowym bohaterem Polski. Skoczek spisał się doskonale w zawodach indywidualnych PŚ w Zakopanem. Znowu stanął na podium. Tym razem jego łupem padło trzecie miejsce, ale wyraźnie widać, że ustabilizował wysoką formę. Po konkursie został zapytany o to, komu zawdzięcza najwięcej. Po odpowiedzi dumny może być choćby Stefan Horngacher!

Dawid Kubacki w niedzielę po raz dziewiąty z rzędu stanął na podium zawodów rangi Pucharu Świata. Tym razem zajął trzecie miejsce w indywidualnym konkursie w Zakopanem. Reprezentant Polski ustąpił miejsca tylko Kamilowi Stochowi i Stefanowi Kraftowi. Dla biało-czerwonych kibiców było to ogromne wydarzenie. Po sobotnim konkursie drużynowym opuszczali Wielką Krokiew w dość markotnych nastrojach. Ich pupile zajęli dopiero piąte miejsce. Dlatego niedzielne sukcesy przyjęli z jeszcze większą radością. Dawid Kubacki po dekoracji nie ukrywał radości. Wrócił również wspomnieniami do współpracy z poprzednimi szkoleniowcami, w tym Stefanem Horngacherem.

Dziennikarze byli ciekawi czy obecna forma Kubackiego to efekt współpracy z Michalem Doleżalem. - Moim zdaniem wiele elementów składa się na to, w którym miejscu jestem w tej chwili jako zawodnik - mówił, cytowany przez portal sport.interia.pl. - Skłamałbym, gdybym powiedział, że to jest tylko i wyłącznie sukces Michala Doleżala, ale też wiem, ile mu zawdzięczam - dodał po chwili. - To jest wieloletnia praca. Z każdym trenerem, z jakim współpracowałem, nabywałem jakieś nowe umiejętności, czegoś się uczyłem i teraz mogę z tego korzystać - podkreślił również 29-letni zawodnik.

Dawid Kubacki wypowiedział się więc z ogromną klasą, choć zarówno on, jak i koledzy z kadry mogli pod koniec ubiegłego sezonu czuć spory dyskomfort psychiczny. Stefan Horngacher długo bowiem zwlekał z ogłoszeniem ostatecznej decyzji o rozstaniu z polską reprezentacją. Obecnie austriacki fachowiec opiekuje się niemieckimi skoczkami.

Najnowsze