Justyna Kowalczyk dostała tajemniczą wiadomość z Iranu. Od razu spakowała walizki i ucieka z Polski!

2021-02-24 12:48 jwa
Justyna Kowalczyk, Kacper Tekieli
Autor: Instagram / justyna.kowalczyk.tekieli Justyna Kowalczyk, Kacper Tekieli

Justyna Kowalczyk w trakcie swojej kariery zwiedziła chyba cały świat. Jednak najwyraźniej utytułowana biegaczka narciarska nie ma ochoty przebywać bez przerwy w Polsce po zakończeniu przygody ze sportem. Wystarczyła jedna wiadomość od Iranki, by zachęcić Polkę do wyjazdu za granicę. Po tym, jak na Instagramie Samaneh Beirami Bacher napisała Justynie Kowalczyk, że jest w Oberstdorfie, szybko nadeszła odpowiedź od naszej rodaczki!

Justyna Kowalczyk przez lata podróżowała, by startować w najważniejszych zawodach w biegach narciarskich. Choć Iran nie ma bogatych tradycji w tej dyscyplinie sportu, to na sportowym szlaku polska multimedalistka olimpijska spotkała rywalkę z tego kraju. Samaneh Beirami Bacher, bo o niej mowa, od zawsze patrzyła z podziwem na naszą rodaczkę. Gdy panie wreszcie się spotkały, było bardzo sympatycznie. Szybko nawiązały kontakt, co było możliwe dzięki otwartości Justyny Kowalczyk na nowe znajomości i kultury, a to może mieć związek z jej niezwykłym wykształceniem, o czym przeczytacie w poniższej galerii zdjęć. Justyna Kowalczyk zrobiła sobie zdjęcia z zawodniczką z Iranu i od tego momentu Samaneh Beirami Bacher jeszcze bardziej ceni Polkę. Przed mistrzostwami świata w Oberstdorfie wysłała do Justyny Kowalczyk specjalną wiadomość za pośrednictwem Instagrama.

Sprawdź: Adam Małysz jest już na skraju wytrzymałości. Stracone wielkie pieniądze. To strasznie boli!

Wygląda na to, że już niedługo Justyna Kowalczyk i Samaneh Beirami Bacher znowu się spotkają. Iranka pojawiła się bowiem na mistrzostwach w Niemczech już kilka dni przed ich startem. Z niecierpliwością wyglądała mistrzyni z Polski aż zdecydowała się do niej napisać. Odpowiedź Justyny Kowalczyk zwiastuje, że wyjazd z Polski miała ona już wcześniej zaplanowany.

Justyna Kowalczyk, co można wyczytać z jej odpowiedzi na Instagramie, planowała wyjazd do Oberstdorfu w środę 24 lutego. Znana na całym świecie była biegaczka narciarska z pewnością wywoła spore poruszenie na miejscu. Iranka Samaneh Beirami Bacher liczy na kolejne zdjęcie z idolką.

"Droga Justyno! Jesteś tutaj, w Oberstdorfie? Próbowałam cię dzisiaj znaleźć, ale nie mogłam" - napisała nieco podłamana biegaczka narciarska z Iranu pod jednym ze zdjęć Justyny Kowalczyk na Instagramie.

Odpowiedź przyszła bardzo szybko. "Cześć Sama! Przyjadę 24" - napisała multimedalistka olimpijska z Kasiny Wielkiej. To wyraźnie poprawiło nastrój Samaneh. "Czekam na ciebie mistrzyni! To sama przyjemność spotykać cię co dwa lata i robić sobie z tobą zdjęcia" - zakończyła rozradowana sportsmenka z Bliskiego Wschodu.

Zobacz: Świątobliwy Artur Szpilka przekazał Boską mądrość. Ten człowiek wie wszystko o naśladowaniu Chrystusa

Jak widać Justyna Kowalczyk nawet na sportowej emeryturze nie próżnuje. Nie może przegapić tak ważnych zawodów, jak mistrzostwa świata, gdzie wystartują jej młodsze koleżanki z Polski, którym często sama mistrzyni udziela rad.

Należy przypuszczać, że walizki spakowane były jeszcze zanim Samaneh napisała na Instagramie. Jednak teraz Justyna Kowalczyk może liczyć na miejscu na jeszcze cieplejsze przyjęcie!

Sprawdź: Nie do wiary, co dziewczyna Piotra Żyły wozi w samochodowym schowku. Marcelina Ziętek lubi różne smaki, gdy najdzie ochota na grzech

Justyna Kowalczyk rozmawia z Iranką
Autor: Instagram / justyna.kowalczyk.tekieli Justyna Kowalczyk rozmawia z Iranką
Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze