Kamil Stoch odpowiedział na trudne pytania. Jedna historia rozbawi was do łez

2020-02-27 13:18 FAN
Kamil Stoch
Autor: PAWEL SKRABA / SUPER EXPRESS Kamil Stoch

Zbliża się kolejny weekend z Pucharem Świata w Lahti. Zanim zawodnicy zasiądą na belce i będą walczyć na skoczni o punkty do klasyfikacji generalnej, Kamil Stoch przygotował dla swoich fanów nie lada gratkę! Na jego Instagramie odbyła się relacja na żywo, podczas której kibice mogli zadawać przeróżne pytania. Jedna z historii rozbawi Was do łez!

Dariusz Chrabłowski o skokach: Polacy znowu dadzą czadu w Lahti

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

O tym, że polscy kibice są naprawdę kreatywni nie trzeba przekonywać nikogo. Ich pomysły na sposób dopingu czy przebrania, zaskakują ludzi na całym świecie. Fanatyzm, zwłaszcza wśród fanów sportów zimowych, imponuje wszystkim! Relację na żywo Kamila Stocha na Instagramie śledziło kilka tysięcy osób.

Lider kadry Michala Doleżala odpowiedział na pytania kibiców. Wśród nich było między innymi to o ulubione seriale. Bardzo podobał mu się "Dom z papieru", a teraz ogląda inną produkcję Netfliksa "Peaky Blinders". Przyznał też, że jego ulubionym prezentem na Wigilię z dzieciństwa była... torba słodyczy i pomarańczy, których na co dzień wówczas nie było.

Skoczek opowiedział też o najdziwniejszych rzeczach, na których miał okazję się podpisywać. - Ktoś chciał, żebym podpisał mu się na paczce papierosów. Tego nie zrobiłem, bo są pewne granice. Raz nawet podpisałem się na banknocie 50-dolarowym, pytałem się czy nie szkoda temu komuś, a on mówi: "teraz jest wart więcej", odpowiedziałem "no nie wiem" - zdradził Stoch.