Historyczny sukces Igi Świątek. Polka nie potrafiła powstrzymać łez

2022-01-24 11:45
Iga Świątek
Autor: ZRZUT EKRANU / Eurosport Iga Świątek

Iga Świątek po bardzo trudnym i zaciętym boju z Soraną Cirsteą awansowała po raz pierwszy w karierze to ćwierćfinału Australian Open. Polka bardzo dobrze rozpoczęła sezon i niewykluczone, że w Melbourne będzie walczyć o coś więcej, niż 1/4 finału. Po zwycięstwie Iga Świątek podziękowała kibicom za wsparcie, a za chwilę w jej oczach pojawiły się łzy. Trudno się jednak dziwić – mecz był bardzo wymagający, a wynik historyczny dla Polki.

Iga Świątek jest niezwykle regularna jeśli chodzi o występy w turniejach Wielkiego Szlema. Po raz szósty z rzędu awansowała ona do IV rundy w imprezie tej rangi. 20-latka chce jednak czegoś więcej, a w Australian Open nigdy nie przeszła dalej, niż wspomniana IV runda. Aż do teraz. Po pokonaniu Sorany Cirstey 5:7, 6:3, 6:3 Polka awansowała do ćwierćfinału turnieju rozgrywanego w Melbourne. Mecz stał na wysokim poziomie, a obie zawodniczki dawały z siebie wszystko, ostatecznie jednak to Iga Świątek potrafiła przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przez całe spotkanie 20-latkę mocno wspierała mała grupa polskich fanów. Po zwycięstwie Świątek podziękowała kibicom, ale nie potrafiła ukryć swoich emocji i po chwili zalała się łzami.

Iga Świątek w ćwierćfinale Australian Open! Awansowała i popłakała się po strasznej wojnie

Sonda
Czy Iga Świątek wygra Australian Open 2022?

Iga Świątek zalała się łzami. Tym razem to były łzy szczęścia

Tenisistki z całego świata w różny sposób radzą sobie z emocjami na korcie. Niektóre krzyczą, lub niszczą rakiety, natomiast u Igi Świątek wygląda to nieco inaczej. Już kilkukrotnie w trudnym momentach na twarzy Polki pojawiały się łzy – niekiedy w trakcie meczu, czasami w samej końcówce lub po jego zakończeniu. Przede wszystkim było to jednak w trudnych momentach dla Polki.

Z KIM gra Iga Świątek w ćwierćfinale Australian Open? Polka czeka na kolejną rywalkę w AO 2022

Tym razem jednak na twarzy Igi pojawiły się łzy szczęścia. Trudno się dziwić jednak, bo osiągnęła ona historyczny sukces po bardzo trudnym spotkaniu. W wywiadzie na korcie, tuż po zwycięstwie, Iga Świątek wyjawiła przed fanami, że nie traktuje ona swoich łez jako oznaki słabości, jest to jej sposób na radzenie sobie z emocjami. Jeśli będzie skuteczny, to kibice nie będą mieli nic przeciwko temu!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze