Mats Wilander: Hubert Hurkacz będzie w najlepszej dziesiątce! [WYWIAD]

2020-01-15 19:21 Michał Chojecki
Mats Wilander, Hubert Hurkacz
Autor: Eurosport/Eeastnews Mats Wilander, Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz (23 l., nr 34) zrobił duże zamieszanie, zaczynając sezon od serii pięciu zwycięstw. Pod wrażeniem jest również Mats Wilander (55 l.). - To wielki talent. Będzie w Top-10 rankingu - mówi o polskim tenisiście zwycięzca 8 turniejów wielkoszlemowych, obecnie ekspert Eurosportu. Słynny Szwed specjalnie dla "Super Expressu" ocenił szanse Hurkacza i Igi Świątek w rozpoczynającym się w najbliższy poniedziałek Australian Open.

"Super Express": - Hubert Hurkacz świetnie zaczął rok, ogrywając tenisistów ze ścisłej czołówki. To zapowiedź sukcesów w Australian Open i dalszej części sezonu?

Mats Wilander: Będę bardzo zaskoczony, jeżeli Hurkacz przed końcem tego roku nie znajdzie się w Top-20 rankingu, a myślę, że będzie jeszcze wyżej. To jeden z najbardziej utalentowanych i robiących najszybsze postępy tenisistów z młodego pokolenia. Jest mocny fizycznie, świetnie serwuje, gra inteligentnie. Gracz kompletny, nie ma słabych stron. Moim zdaniem prędzej czy później będzie w Top-10. Na kortach twardych czuje się doskonale, więc nie zdziwię się jeżeli w Australian Open dojdzie do ćwierćfinału.

- Hurkacz będzie w Melbourne rozstawiony...

- I pewnie zawodnicy z czołówki odetchnęli, że nie mogą na niego wpaść w pierwszej rundzie, bo w takiej formie już na początku rywalizacji w Melbourne byłby dla nich jak koszmar. Dla niego to też na pewno duże ułatwienie. Uniknie najmocniejszych rywali w dwóch pierwszych rundach, a jeżeli je przejdzie, zyska dużo pewności siebie.

- Hubert jest bardzo grzecznym i spokojnym człowiekiem. Nie brakuje głosów, że aż za spokojnym, co może być przeszkodą na najwyższym poziomie. Zgadza się pan?

- Nie zgadzam się. Oglądałem dużo jego meczów i pokazywał odpowiedni temperament. Na korcie faktycznie często potrzebna jest sportowa złość, dzięki której jesteś w stanie podnieść swój poziom i odwrócić losy meczu. Jednak do tego nie musisz być "niegrzecznym chłopcem". Rafael Nadal też jest bardzo spokojnym człowiekiem, ale na korcie potrafi wyzwolić odpowiednie emocje.

- Iga Świątek zmagała się z kontuzją stopy i dopiero w Australian Open rozpocznie sezon. Brak występów w poprzedzających Szlema turniejach będzie dla niej dużym utrudnieniem?

- Z jednej strony tak, bo występy w mniejszych turniejach są zawsze ważnym elementem przygotowań. Jednak z drugiej strony, może to podziałać korzystnie. Gdyby na przykład tuż przed Australian Open doznała klęski z mocną rywalką, mogłoby się to odbić niekorzystnie na jej pewności siebie. Jeżeli w tym czasie była w stanie normalnie trenować, powinno być OK. Teraz będzie świeża, głodna gry, zagra pewnie bez presji, a taka mieszanka często daje świetne efekty.

- Rafael Nadal, Novak Djoković i Roger Federer podzielili między siebie zwycięstwa w ostatnich 12 Szlemach. Czy w tym Australian Open może nastąpić koniec ich dominacji?

- Myślę, że nie. Młodzi są coraz bliżej, a niektórzy - jeżeli chodzi o czyste umiejętności - są już nawet lepsi, co pokazały choćby kończące poprzedni sezon ATP Finals (w finale Stefanos Tsitsipas pokonał Dominika Thiema, red.). Jednak w Szlemach, kiedy gra toczy się do trzech wygranych setów, nie liczy się tylko to, jak dobrze grasz w tenisa. To emocjonalny maraton, w którym musisz radzić sobie w kryzysowych momentach, a te prędzej czy później nadchodzą. Ogromne doświadczenie tej wielkiej trójki jest wtedy bezcenne.

- W Australii szaleją pożary lasów, a chmury dymu przeszkadzają tenisistom. Ta tragedia będzie miała duży wpływ na rywalizację na korcie?

- Tak i wpłynie również na nastroje wśród zawodników i kibiców. Kiedy obok dzieje się coś tak strasznego, uświadamiasz sobie, że tenis to tylko sport i ciężko traktować go z pełną powagą. Niektórzy tenisiści mogą mieć problemy z koncentracją, wiedząc, że niedaleko ludzie umierają bądź tracą swoje domy.

Mats Wilander
ur. 22 sierpnia 1964
Były szwedzki tenisista, zwycięzca 8 turniejów wielkoszlemowych, lider rankingu ATP (w latach 1988-89). Obecnie jest ekspertem Eurosportu. W programie "Gem, Schett i Mats" będzie analizować na bieżąco wydarzenia w Australian Open.

Nie przegap
Australian Open od 20 stycznia na żywo antenie Eurosportu 1 i 2 oraz w usłudze Eurosport Player.