Prokuratura przesłuchała kolarzy po tragicznej śmierci na Tour de Pologne. Zeznania zostaną utrzymane w tajemnicy

2019-08-12 14:04 DaO
Bjorg Lambrecht
Autor: East News Bjorg Lambrecht zmarł po wypadku na trasie III etapu Tour de Pologne 2019

Ostatnia edycja Tour de Pologne na zawsze przejdzie do historii. Niestety będzie to historia zapisana czarnymi głoskami przez tragiczny wypadek Bjorga Lambrechta. 22-letni Belg zmarł po tym, jak na trasie III etapu wpadł w betonowy przepust. Jego śmierć poruszyła całe kolarskie środowisko. Sprawę fatalnego w skutkach wypadku bada obecnie prokuratura.

Największa tragedia w historii Tour de Pologne miała miejsce na 48 kilometrze trasy prowadzącej z Chorzowa do Zabrza. Lambrecht miał najechać na odblask drogowy, przez co stracił panowanie nad kierownicą. Wpadł do rowu, a następnie z dużym impetem uderzył w betonowy przepust. Przy kolarzy od razu pojawili się lekarze, którzy podjęli akcję reanimacyjną.

Lambrecht do szpitala został przewieziony karetką. Niestety jego obrażenia okazały się zbyt poważne i Belg zmarł na stole operacyjnym. - Z badania sekcyjnego wynika, że bezpośrednią przyczyną zgonu był uraz wielonarządowy, w szczególności uraz jamy brzusznej z masywnym krwotokiem wewnętrznym - brzmiały wyniki sekcji zwłok. Całą sprawą zajęła się prokuratura.

Zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku Malwina Pawela-Szendzielorz poinformowała natomiast, że śledczy przesłuchali kilku kolarzy, którzy byli świadkami wypadku. - Przesłuchani zostali wszyscy, którzy feralnego dnia widzieli, a później pomagali rannemu koledze. Przesłuchaliśmy dyrektora sportowego grupy, menadżera, lekarza grupy, dwóch mechaników, a także dwóch kolarzy, którzy jechali najbliżej ofiary wypadku - powiedziała na łamach "Dziennika Zachodniego" prokurator. Zeznania kolarzy do czasu uzyskania kompletu dokumentów nie zostaną ujawnione.

Najnowsze