Natalia Kaczmarek, Anna Kiełbasińska

i

Autor: AP PHOTO Natalia Kaczmarek, Anna Kiełbasińska

Sztafeta medalowa

Zgoda buduje, Polki wróciły w wielkim stylu. Aniołki Matusińskiego ze srebrem w Monachium

2022-08-20 22:15

Anna Kiełbasińska, Iga Baumgart-Witan, Justyna Święty-Ersetic i Natalia Kaczmarek – oto skład polskiej sztafety 4x400 metrów, która w finale na monachijskim Stadionie Olimpijskim sięgnęła po wicemistrzostwo Europy. Srebrne medale – a więc w identycznym kolorze jak te przywiezione przed rokiem z igrzysk w Tokio – osłodziły naszej reprezentacji gorycz niepowodzeń na lipcowym czempionacie globu w Eugene.

Tamte chwile – przykre dla kibiców i samych zawodniczek – kibice lekkiej atletyki pamiętają doskonale. Niedopatrzenie regulaminowe ze strony działaczy i trenerów, wycofanie się Anny Kiełbasińskiej ze startu, mocne słowa Justyny Święty-Ersetic, no i sportowa klapa – brak awansu do finału... Na szczęście Polki – dzięki tegorocznemu kalendarzowi imprez – szybko dostały okazję rehabilitacji.

Natalia Kaczmarek i Anna Kiełbasińska z medalami ME w biegu na 400 metrów! Piękny bieg Polek!

Kaczmarek po zdobyciu srebrnego medalu na ME w Monachium: - W sztafecie będziemy walczyć o złoto!

Finał – Polki startowały na siódmym torze, mając przed sobą tylko Szwajcarki – trzymał do samego końca w wielkim napięciu. Znakomicie pobiegła na pierwszej zmianie Kiełbasińska, „brązowa” w starcie indywidualnym na 400 m. Później jednak Baumgart-Witan i Święty-Ersetic na swych zmianach przyprowadzały naszą ekipę na czwartej pozycji – przed nami były Brytyjki, Belgijki i Holenderki. Te ostatnie miały na czwartej zmianie fantastyczną Femke Bol, która do swych triumfów na „płaskiej” i „płotkarskiej” czterechsetce dołożyła teraz złoto w sztafecie.

Niespodziewany sukces Polki w Monachium. Anna Wielgosz z medalem na 800 m! Wielki hart ducha naszej biegaczki

Bol była poza zasięgiem Natalii Kaczmarek, która w tym roku po raz pierwszy w karierze (i jako druga Polka w historii) zeszła poniżej 50 sekund. Z pozostałą dwójką rywalem Kaczmarek wygrała jednak na ostatniej prostej, wyprowadzając nasz zespół na drugie miejsce. Do fenomenalnego rekordu Polski z olimpijskiej bieżni w Tokio trochę zabrakło, ale czas 3:21,68 jest drugim wynikiem w historii naszej sztafety! Do „Pomarańczowych” (3.20,87) Biało-Czerwone straciły 81 setnych sekundy, ale potwierdziły słuszność starego porzekadła: „Zgoda buduje”... Warto przypomnieć, że w biegu eliminacyjnym biegły także Kinga Gacka i Małgorzata Hołub-Kowalik – ten medal to również ich sukces.

Kolejny medal dla Polski. Katarzyna Zdziebło została wicemistrzynią Europy, wielki sukces

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze