Mateusz Bogusz robi furorę w drużynie Michniewicza. Jego były trener: już jest wart miliony

2019-10-17 18:17
Mateusz Bogusz
Autor: Cyfra Sport Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz (18 lat) ze świetnej strony pokazał się w kadrze do lat 21. W meczu z Rosją (2:2) popisał się niesamowitą asystą, a w starciu z Serbami (1:0) zdobył zwycięską bramkę. - Jestem zadowolony. Dostałem szansę od trenera Michniewicza i ją wykorzystałem - mówi "Super Expressowi" piłkarz Leeds United. - Cieszę się, że pomogłem w jego rozwoju i wyjeździe do Anglii. On już jest wart co najmniej 5 milionów funtów - mówi nam Juan Ramon Rocha (65 lat), argentyński trener, który wprowadzał Bogusza do gry w pierwszej drużynie Ruchu Chorzów.

- To były dobre mecze w naszym wykonaniu, choć na pewno trochę szkoda, że Rosjanie w ostatnich sekundach wyrwali nam punkty i padł remis. Z Serbami też dobrze graliśmy, mogło być nawet 2:0, ale najważniejsze, że skończyło się naszą wygraną i tym, że w dalszym ciągu jesteśmy liderami grupy. Ze swojej gry jestem zadowolony, trudno, żebym nie był, skoro w obu meczach udało się zaznaczyć obecność na boisku. Asysta z Rosją, zwycięski gol z Serbią. Trener Czesław Michniewicz dał mi szansę, a ja ją wykorzystałem - cieszy się piłkarz urodzony w Rudzie Śląskiej.

Czesław Michniewicz i U-21
Autor: PAWEŁ JASKÓŁKA/SUPER EXPRESS Czesław Michniewicz i U-21

Młodzieżówka prowadzona przez Michniewicza zbiera ostatnio sporo pochwał. Nie tylko za wyniki, ale również za to, że widać styl, widać, że ten zespół wie co ma grać.
- To właśnie chciałem powiedzieć. Że wchodząc na boisko wiem wszystko. I to jak mam grać i to jak gra rywal, bo jest przez naszych trenerów świetnie rozpracowany. Po prostu nie ma w tym przypadku - zapewnia były piłkarz Ruchu Chorzów, który - wszystko na to wskazuje - zostanie jednym z ulubieńców trenera kadry U21.

Sam Michniewicz też nie ukrywa pochwał pod adresem młokosa.
- Na żywo widziałem go na mundialu U-20 w Łodzi. Bardzo mi się wtedy spodobał. A po pierwszym treningu u nas, na U21, zrobiliśmy o nim film. Jak rozwiązuje sytuacje, jak się zachowuje.Widać u niego szkołę trenera Bielsy. Nie ukrywam, że wzorujemy się na argentyńskim trenerze Leeds. Od razu wyłapaliśmy zagrania Bogusza i pokazaliśmy drużynie mówiąc, że właśnie tego oczekujemy od chłopaków. Bogusz jest niesamowicie ruchliwy, przyjmuje trudne piłki, nie traci ich i ma potężny strzał. Widzę u niego dużo atutów. To może być kolejny gracz, który w ciągu dwóch lat trafi do dorosłej kadry. Tak, jak to miało miejsce w przypadku Sebastiana Szymańskiego. Widzę analogię - komplementuje nastolatka, w rozmowie z "SE", Michniewicz.

Marcelo Bielsa
Autor: PAP Marcelo Bielsa

Słysząc słowa trenera Michniewicza o tym, że ten pokazywał innym piłkarzom jego zagrania, Bogusz tylko się uśmiecha.
- Czegoś się w Leeds nauczyłem i teraz staram się to pokazać. A jak się współpracuje z trenerem Bielsą? Bardzo dobrze. Ma wyjątkowe treningi, już takich chyba nigdy i nigdzie nie będę miał. Ja to zbyt wielu trenerów jeszcze nie miałem, ale Mateusz Klich też mówi, że z czymś takim się jeszcze nie spotkał.

Bogusz, po udanych meczach w "młodzieżówce" wrócił już do Leeds, a w klubie te jego występy nie przeszły bez echa. Juan Ramon Rocha, argentyński trener, który wprowadzał Bogusza do seniorów Ruchu Chorzów, dostał kilka dni temu wiadomość głosową od swojego przyjaciela (z boiska), Marcelo Bielsy.
- Już dawno nie widziałem tak idealnie filtrującego obronę rywala podania - tak Bielsa skomentował asystę Bogusza do Klimali w meczu z Rosją.

Juan Ramon Rocha_1pub
Autor: Norbert Barczyk / PressFocus Juan Ramon Rocha

Wspomniany Rocha, który z Bielsą grał w zespole Newells Old Boys, w latach 70-tych, miał duży wpływ na rozwój talentu Bogusza.
- Kiedyś, z Krzysztofem Warzychą, wybraliśmy się na mecz juniorów Ruchu. Od razu zapytałem kim jest ten chłopak. Odpowiedzieli, że Bogusz, ale że jest bardzo młody. Już wtedy nie miałem jednak wątpliwości i poprosiłem, żeby włączyć go do pierwszej drużyny. Potem przyszłą oferta z Napoli, ale tylko na testy. Sprzeciwiłem się. Powiedziałem, że albo go sprzedajemy, albo zostaje i żadne testy nie wchodzą w grę. A że bardzo dobrze życzę i Boguszowi i mojemu przyjacielowi Bielsie, to dałem znać Marcelo, że w Chorzowie jest talent, na który warto zwrócić uwagę. Na początku wydawało się, że Leeds nie będzie miało szans, bo oferta Brighton była o wiele wyższa, ale ostatecznie udało się. Jestem szczęśliwy, bo wiem, że przy Marcelo Bogusz nie zginie. Bielsa zrobi z niego gwiazdę - mówi nam Rocha, 12-krotny reprezentant Argentyny, który kiedyś jako trener doprowadził Panathinaikos Ateny do półfinału Ligi Mistrzów, a teraz pracuje przy nowym projekcie. To klub Thesproto, z miejscowości Igumenitsa, nad Morzem Jońskim, w który zainwestowali Holendrzy.

Mateusz Bogusz nie potrafi brzydko strzelać_1_PUBL
Autor: NORBERT BARCZYK/PRESSFOCUS Mateusz Bogusz nie potrafi brzydko strzelać

- Gdybym miał porównać Bogusza do któregoś z argentyńskich piłkarzy, jeśli chodzi o styl gry, to wybrałbym Evera Banegę z Sevilli. Ale Banegę w formie, gdy miał 25 lat. Wierzę, że Bogusz mu co najmniej dorówna. Jego wartość cały czas będzie szła w górze. Już teraz można spokojnie wyceniać go na 5 milionów funtów, a to dopiero początek. Cieszę się, że mogłem pomóc. Zrobiłem to zupełnie bezinteresownie, już taki romantyczny jestem i taki umrę. Najważniejsze, że wszyscy po tym transferze są zadowoleni. Bielsa żartuje, że w zamian muszę przyjąć zaproszenie i przylecieć na mecz Leeds - opowiada Rocha.

Mateusz ma już za sobą debiut w pierwszym zespole Leeds, w sierpniowym meczu Pucharu Ligi, ze Stoke City. Jego zespół przegrał w rzutach karnych.
- Byłem zadowolony po tamtym spotkaniu. Trener dokonywał zmian, a ja grałem do końca, czyli nie było źle. W tym sezonie dość często siadam na ławce rezerwowych w pierwszej drużynie i liczę, że uda się zadebiutować w Championship. A z reguły na drugi dzień gram w drużynie U23.

Bogusz na początku pobytu na Wyspach mieszkał u angielskiej rodziny.
- Teraz mieszkam już sam. Poza piłką, zajmuje mnie jeszcze nauka angielskiego, uczę się też na odległość w szkole w Chorzowie. Przed mną matura – przyznaje nadzieja polskiej piłki. A z Chorzowem łączy go nie tylko szkoła, ale i wielki sentyment do Ruchu. Piłkarz jest członkiem stowarzyszenia Wielki Ruch. - To jasne, że ten klub jest w moim sercu. Bo to tam się piłkarsko wychowałem i rozwinąłem. Gdy tylko mogę staram się odwiedzać kolegów.

Jeśli jego rozwój będzie tak harmonijny jak do tej pory, to debiut w Championship jest kwestią najbliższego czasu, choć... Osoby, które są blisko Leeds, zwracają nam uwagę, że trener Bielsa niezbyt lubi rotować, co oznacza, że w najbliższym czasie Polakowi wcale o minuty nie będzie tak łatwo. Nie powinien mieć za to problemów z miejscem w drużynie Czesława Michniewicza. A w dalszej perspektywie? Oby finały EURO 2021 (na boiskach Węgier i Słowenii) i pierwsza reprezentacja.

I jeszcze jedno: Bogusz niemal od zawsze grał ze starszymi od siebie. W seniorach Ruchu Chorzów był najmłodszy, w kadrze U20 na mistrzostwach świata młodszy był tylko Nicola Zalewski, w U21 u Michniewicza jest najmłodszy (z Bidą), jest też najmłodszy w kadrze pierwszego zespołu Leeds. W tym przypadku hasło
"w młodości siła" sprawdza się doskonale...

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze