Poznań gotowy na Red Bull X-Fighters

2011-08-05 22:01

W czwartkowy poranek na płytę Stadionu Miejskiego w Pozaniu wyjechał pierwszy zawodnik, aby przetestować tor zbudowany w miejscu piłkarskiej murawy. Rola testera przypadła Petrowi Pilatowi z Czech, uznawanemu za jeden z większych talentów młodego pokolenia w świecie freestyle motocrossu. Poprzeczka ustawiona na wysokości 6,15 nawet nie drgnęła, gdy Petr wykonywał próbny skok. Już w sobotę w Poznaniu prestiżowe zawody Red Bull X-Fighters.

Zawodnicy Red Bull bez problemu pokonują rekord w skoku o tyczce, fruwając często na wysokość kilkunastu metrów. - Chcieliśmy pokazać skalę lotu na motocyklu w zawodach. Na zdjęciu, czy klipie video, trudno znaleźć punkt odniesienia, który mógłby pokazać jak wysoko w powietrzu znajdujemy się w trakcie skoku - powiedział Pilat przed sprawdzianem toru.

- Ustawienie poprzeczki do skoków o tyczce pozwoliło pokazać jak wysoko się wznosimy, stwierdził Czech, który wykonał także kilka trików, udowadniając, że przeskoczenie rekordowej wartości nie sprawia żadnej trudności zawodnikom FMX - dodał.

Przeczytaj koniecznie: Red Bull X-Fighters w Poznaniu: znamy listę startową! Zapowiedź video!

Do sobotnich zawodów Red Bull X-Fighters pozostały już tylko godziny. Poznański stadion od kilku tygodni przygotowywany jest do rozegrania polskiego przystanku największej serii zawodów freestyle motocrossu.

Każdego dnia w przygotowaniach uczestniczy około 300 osób. Tor powstał pod nadzorem słynnego projektanta torów do FMX, Amerykanina Dane'a Herrona, specjalisty od konstrukcji ziemnych. Do jego przygotowania potrzebnych było blisko 12 000 ton specjalnej mieszanki gliny i piasku.

Przez kilkanaście dni na stadion wwieziono 500 wywrotek mieszanki. To pokazuje ogrom wysiłku, jaki włożono, by doszło do tego przedsięwzięcia. Już w sobotę o 19:45 rozpocznie się wielkie show!

Najnowsze