Pogromca Polaka ZDEMOLOWAŁ kolejnego rywala. Padł na deski z hukiem [NOKAUT WIDEO]

2020-01-20 12:00 RO
Boks: Eleider Alvarez-Siergiej Kowaliow
Autor: AP Photo/Mel Evans Eleider Alvarez (P) (24-0, 12 KO) podczas wygranej walki z Siergiejem Kowaliowem (32-3-1, 28 KO) na gali w Atlantic City

W walce wieczoru na gali w amerykańskiej Veronie doszło do spektakularnego zakończenia. Były mistrz świata federacji WBO w wadze półciężkiej, Eleider Alvarez (25-1, 13 KO) w 7. rundzie brutalnie znokautował Michaela Sealsa (24-3, 18 KO). "Burza", jak brzmi przydomek Alvareza, dzięki temu zwycięstwu zdobył mniej znaczące trofea: WBC Continental Americas i WBO Intercontinental.

Eleider Alvarez, polskim kibicom może być znany ze starcia z Norbertem Dąbrowskim. W grudniu 2016 roku Polak skazywany na pożarcie w walce "wyjazdowej" (walka odbywała się w Kanadzie na terytorium rywala) stawiał twardy opór przez pełne 10 rund. Wygrać się nie udało, jednak tym występem Dąbrowski zaskarbił sobie szacunek wielu kibiców i ekspertów.

Alvarez ma również za sobą dwa pojedynki o mistrzostwo świata. Obydwa z Rosjaninem Siergiejem Kowaliowem. Pierwszy sensacyjnie wygrany przed czasem, drugi natomiast przegrany jednogłośnie na punkty.

Przeciwnik Alvareza nie był najwyższej klasy. 37-letni Michael Seals w zawodowej karierze stoczył 27 pojedynków, z czego wygrał 23, w tym 18 przed czasem. W jego dobrze wyglądającym rekordzie próżno jednak szukać znanych nazwisk, czy trofeów. Jedynym zdobytym przez niego pasem jest mało znaczący tytuł mistrza WBC Stanów Zjednoczonych.