Pogrzeb Dawida "Cygana" Kosteckiego się nie odbył! Co wiemy nowego w sprawie sekcji?

2019-08-10 13:45 MF, MSo
Klepsydra, Dawid Kostecki
Autor: Super Express Klepsydra z nieodbytego pogrzebu Dawida "Cygana" Kosteckiego

W sprawie śmierci Dawida "Cygana" Kosteckiego wciąż jest mnóstwo niewiadomych. W sobotę, 10. sierpnia o 12:30 miał się odbyć pogrzeb boksera, ale do ceremonii pochówku ostatecznie nie doszło. Data pogrzebu została przesunięta - na razie nie wiadomo jednak do kiedy. Co wiemy nowego w tej tajemniczej sprawie?

Informacja o śmierci boksera pojawiła się w piątek 2. sierpnia. Niedługo później okazało się, że mężczyzna miał popełnić samobójstwo - Dawid Kostecki popełnił samobójstwo dziś nad ranem w Areszcie Śledczym w Warszawie-Białołęce. Powiesił się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Uniemożliwiło to natychmiastową reakcję współosadzonych. Zaalarmowani funkcjonariusze Służby Więziennej reanimowali mężczyznę do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Niestety, ekipie pogotowia nie udało się uratować skazanego - mówiła ppłk Elżbieta Krakowska, Rzecznik Prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej.

W dniu śmierci pięściarza wykonano sekcję zwłok, a jej wstępne wyniki wykluczyły udział osób trzecich (na pełne wyniki badań w tym toksykologii i histopatologii będzie trzeba poczekać nawet kilka miesięcy). Na 10 sierpnia zaplanowano pogrzeb Kosteckiego, ale dzień przed ceremonią Wyborcza.pl poinformowała, że pogrzeb "wstrzymano na wniosek adwokata". Adwokatem rodziny Kosteckiego, która nie wierzy w samobójstwo Dawida jest mecenas Roman Giertych. Próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie z mecenasem Giertychem, jednak ten nie odbierał telefonów.

Tymczasem, jeszcze w piątek skontaktowaliśmy się z Prokuraturą Okręgową Warszawa-Praga, która wszczęła śledztwo ws. śmierci Kosteckiego. - Prokuratura nie zleciła dodatkowej sekcji. Medycy sądowi wykonali szereg badań, które w jednoznaczny sposób wskazują, że do zgonu doszło w mechanizmie powieszenia. Nie ma żadnych przesłanek wskazujących na udział osób trzecich - powiedział "Super Expressowi" prokurator Remigiusz Krynke. 

To tu miał odbyć się pogrzeb Dawida "Cygana" Kosteckiego

Kilka godzin później na stronie prokuratury pojawił się komunikat ws. Dawida Kosteckiego:

"W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi okoliczności zgonu Dawida Kosteckiego, w tym w szczególności twierdzeniami dotyczącymi przeprowadzenia kolejnej sekcji zwłok w/w, Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga w Warszawie informuje, iż sekcja zwłok Dawida Kosteckiego została przeprowadzona w dniu 02 sierpnia 2019 r. przez biegłych Zakładu Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, przy udziale prokuratora. Wyniki przedmiotowej sekcji zwłok w sposób jednoznaczny wskazują, że do zgonu w/w doszło w mechanizmie powieszenia. Sekcyjnie nie stwierdzono zmian urazowych wskazujących w choćby najmniejszym stopniu na stoczoną przed śmiercią walkę bądź też aktywną obronę. Stwierdzenia te w pełni korespondują z pozostałą częścią zebranego dotychczas w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności z informacjami pozyskanymi podczas oględzin miejsca przedmiotowego zdarzenia oraz oględzinami ciała zmarłego przeprowadzonymi w miejscu odnalezienia ciała – bezpośrednio po zdarzeniu. Brak jest jakichkolwiek przesłanek wskazujących na udział w zdarzeniu osób trzecich. Podnoszone w mediach informacje o zarządzeniu bądź też planowaniu przez Prokuraturę kolejnej sekcji zwłok Dawida Kosteckiego są nieprawdziwe" - czytamy w oświadczeniu.

Pogrzeb na cmentarzu Pobitno w Rzeszowie w planowanym terminie się nie odbył. Po zakończeniu poprzedniej ceremonii pogrzebowej, kaplica została zamknięta. Nie wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb pięściarza i jakie zostaną podjęte następne kroki.

Dawid Kostecki odsiadywał wyrok 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. "Cygan" przebywał dotychczas w Zakładzie Karnym w Rzeszowie, a 18 czerwca, czyli na 45 dni przed śmiercią, został przetransportowany do Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka, o czym "SE" informował jako pierwszy. Jak ustaliliśmy, Kostecki został przewieziony do stolicy, by zeznawać jako świadek w procesie o rozbój w sprawie dot. oskarżonego Tomasza G. Śledztwo zostało wszczęte w lutym 2016 roku, a sprawa dotyczy zdarzeń z 2007 i 2008 roku. G. jest oskarżony o rozbój i przetrzymywanie zakładników.

Termin przesłuchania ustalono na 1 lipca, jednak na salę rozpraw nie dotarł adwokat oskarżonego i sąd wyznaczył nowy na 14 sierpnia. Kostecki nie zdążył złożyć zeznań...

Poważne problemy „Cygana” zaczęły się w 2012 roku, gdy w mediach społecznościowych umieszczał niepochlebne wpisy nt. wysoko postawionych rzeszowskich funkcjonariuszy CBŚ, którym zarzucał (podając nazwiska) branie pieniędzy od właścicieli agencji towarzyskich. Miała to być zemsta za aresztowanie na 10 dni przed wielką walką z Royem Jonesem Jr.

Najnowsze