FAME MMA 8 WYNIKI gali. OGROMNY SKANDAL w walce Najman - Don Kasjo. Blonsky rozprawił się z Dubielem

2020-11-22 1:05 dao
Marcin Najman - Don Kasjo
Autor: Tomasz Radzik Marcin Najman - Don Kasjo

Takiego przebiegu gali FAME MMA 8, zwłaszcza tego co wydarzyło się w pojedynku Marcina Najmana z Don Kasjo chyba nikt nie mógł się spodziewać. "El Testosteron" zachował się w sposób skandaliczny, a to z kolei doprowadziło do gigantycznej bójki w klatce. Na szczęście dziewięć innych walk przyniosło wiele sportowych emocji. Nie ma jednak wątpliwości, że o minionej gali będzie mówiło się jeszcze wiele.

KARTA WALK FAME MMA 8:

Walka wieczoru: Kacper Blonsky (zwycięstwo jednogłośną decyzją sędziów) - Marcin Dubiel

Co-main event: Marcin „El Testosteron” Najman - Kasjusz „Don Kasjo” Życiński (Zwycięstwo. Najman zdyskwalifikowany) – walka na zasadach bokserskich w małych rękawicach

Karta główna:

  • Michał „Sobota” Sobolewski - Filip „Filipek” Marcinek (zwycięstwo jednomyślną decyzją sędziów)
  • Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka (zwycięstwo jednomyślną decyzją sędziów) - Amadeusz „Ferrari” Roślik – walka na zasadach kickboxingu
  • Paweł „Tybori” Tyburski - Gabriel „Arab” Al-Sulwi (zwycięstwo jednomyślną decyzją sędziów)
  • Piotr „Szeli” Szeliga - Piotr „Bestia” Piechowiak (zwycięstwo przez TKO)
  • Kamila „Zusje” Smogulecka (zwycięstwo przez TKO) - Dagmara Szewczyk
  • Patryk „Mortalcio” Baran (zwycięstwo przez TKO) - Mariusz „Hejter” Słoński
  • Piotr Pająk - Alan „Alanik” Kwieciński (zwycięstwo jednomyślną decyzją sędziów) – walka na zasadach kickboxingu o pas zawodowego mistrza Polski organizacji XFC
  • Gamou Fall (zwycięstwo przez TKO) - Maciej „Szewcu” Szewczyk

Jeśli ktoś wątpił w to, że gale organizowane przez FAME MMA nie są nudne, to dziś mógł przekonać się, że warto oglądać wydarzenia tej federacji. Nie jest jednak pewny, czy włodarzom chodzi o taki rozgłos, jaki przyniosą im wydarzenia związane ze starciem Najmana z Don Kasjo. Między panami wrzało od dłuższego czasu i wszystkie słowa rzucone do rywala miały zostać sprawdzone w klatce. Wydarzenia po pierwszym gongu przeszły jednak oczekiwania wszystkich kibiców.

Najman już wcześniej obiecał, że zrobi PIEKŁO Don Kasjo? Mamy na to DOWODY

Co prawda "El Testosteron" ruszył do przodu i okładał rywala ciosami, ale Życiński nic sobie z tego nie robił. Potem doszło do dantejskich scen. Mimo że walka toczyła się w formule bokserskiej, Najman poszedł po parter i obalił rywala. Sędzia ukarał go za to odjęciem jednego punktu. Chwilę później bokser... kopnął rywala i został zdyskwalifikowany. W klatce wywiązała się ogromna bójka, w której Don Kasjo ucierpiał. Najman został wyprowadzony przez ochroniarzy. Więcej informacji na ten temat znajdziecie pod tym linkiem.

Incydent ten położył się cieniem na całej gali, która była naprawdę emocjonująca. W pasjonującej walce w kickboxingu Alan "Alanik" Kwieciński zdobył pas XFC pokonując na punkty Piotra Pająka. Wymiany ciosów zawodników były wręcz nieprawdopodobne i aż dziw, że obaj dotrwali do końcowego gongu. W tej samej formule Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka zmierzył się z Amadeuszem „Ferrarim” Roślikiem. Również na punkty wygrał ten pierwszy.

Najman ZDYSKWALIFIKOWANY, BÓJKA w oktagonie. Potworne groźby, okropne CIERPIENIA "Don Kasjo" [WIDEO]

W walce wieczoru natomiast także nie brakowało zwrotów akcji i dynamicznych scen. W stójce lepiej radził sobie Marcin Dubiel, ale kilkakrotnie został sprowadzony do parteru, gdzie dominował Kacper Blonsky. I to właśnie dominacja w parterze okazała się kluczowa, bo Blonsky zdołał wygrać na punkty. O gali FAME MMA 8 będzie mówiło się jeszcze długo.

Na żywo

FAME MMA 8

Witamy w relacji na żywo z FAME MMA 8. Początek gali zaplanowano na godzinę 19:30. Bądźcie z nami!

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez FAME MMA (@famemmatv)

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez FAME MMA (@famemmatv)

Dobry wieczór! Zapraszamy na relację na żywo z gali FAME MMA 8! Przed nami kilka godzin wyjątkowych emocji!

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy! Sobotni wieczór zdominowany będzie przez wydarzenia na gali FAME MMA 8. Musicie zarezerwować sobie kilka godzin i naprawdę warto to zrobić, bo będzie się działo! Niewątpliwie każdy z nas czeka przede wszystkim na to, co wydarzy się w przedostatniej walce wieczoru, a więc w starciu Najmana z Don Kasjo.

Ten pojedynek zapowiadany jest już od naprawdę dawna. I sami zawodnicy starają się, aby mówiono o nich wszędzie. Nie brakuje ostrych zdań, obelg, a nawet poważnych oskarżeń. Jeśli ktoś chciałby mieć definicję "trash talk'u" to tutaj odnajdzie ją doskonale. Jesteśmy przekonani, że w tej walce poleje się krew.

Nie można jednak zapominać o pozostałych starciach. Tych zobaczymy aż dziesięć sobotniego wieczoru. W tym dwie odbędą się w formule kickboxingu. Czeka nas również kilka ciekawych debiutów. W klatce FAME MMA po raz pierwszy zobaczymy dzisiaj choćby Michała „Sobotę” Sobolewskiego. Będą również doskonale znani zawodnicy, którzy mieli już okazję wystąpić na wcześniejszych galach.

Od pewnego czasu przygotowywaliśmy dla Was artykuły związane z FAME MMA 8. Choćby W TYM MIEJSCU znajdziecie rozmowę z jednym z bohaterów walki wieczoru. Nasi wysłannicy rzecz jasna działają na miejscu.

Starcie kategorii ciężkiej to przede wszystkim pojedynek "Bestii" Piechowiaka z "Szeli" Szeligą. Sprawdźcie co przed galą miał do powiedzenia ten drugi. WYSTARCZY KLIKNĄĆ TUTAJ!

Pierwszą walką dzisiejszego wieczoru będzie starcie Gamou Fall - Maciej „Szewcu” Szewczyk. Więcej o obu zawodnikach przeczytacie klikając w ich nazwiska.

Wpadki zdarzają się nawet najlepszym. Pomyłki nie uniknęli również w FAME MMA. O co chodzi? Sprawdzicie TUTAJ!

3...2...1... ZACZYNAMY! Czas na pierwszą walkę wieczoru!

Gamou Fall i Maciej „Szewcu” Szewczyk zmierzają już do klatki. Za moment początek walki.

I runda

Gamou vs. Szewcu: Zaczynamy!

I runda

Gamou vs. Szewcu: Bardzo żywiołowo ruszyli zawodnicy. Jako pierwszy zaatakował Gamou, który trafił mocnym sierpowym, ale jego rywal również nie pozostawał bierny. W drugiej połowie rundy Gamou sprowadził Szewca do parteru, ale ten umiejętnie z niego wyszedł. Szewczyk bardzo mocno atakował mocnymi kopnięciami, ale przy jednej z prób nadział się na potworny prawy i padł na deski. Gamou nie zdołał jednak skończyć walki.

II runda

Gamou vs. Szewcu: KONIEC WALKI! GAMOU UDUSIŁ SZEWCA! Mocno kopnięciami atakuje Gamou. Szewcu ma już bardzo mocne obite żebra w okolicy wątroby. W dodatku Fall świetnie sprowadził przeciwnika do parteru i okładał go z góry. Gamou próbował zapiąć trójkąt, ale Szewcu świetnie to wytrwał. Ale przy powtórce nie miał już szans. Gamou świetnie dusił rywala, a Szewcu musiał odklepać!

Nie zatrzymujemy się nawet na moment! Teraz do klatki wejdą Piotr Pająk i Alan „Alanik” Kwieciński, a walka będzie toczyła się o pas zawodowego mistrza Polski organizacji XFC w kickboxingu.

Pająk vs Kwieciński: Zaczynamy!

I runda

Pająk vs Kwieciński: Ostro ruszył Kwieciński, który poczęstował przeciwnika serią ciosów. Niektóre doszły do głowy Pająka. Niesamowite bomby latały w powietrzy, ponadto potwornie mocne kopnięcia. Że oni jeszcze stoją... Naprawdę świetne widowisko dają nam panowie. Dużo niskich kopnięć na prawą nogę przyjął Pająk. Ten za cios w tył głowy dostał minus jeden punkt. Niesamowita runda.

II runda

Pająk vs Kwieciński: Potworny sierpowy wylądowal na szczęce Pająka, który padł na deski i musiał być liczony. Zdołał się jednak pozbierać, ale musiał odrabiać straty. U Kwiecińskiego widać przede wszystkim świetną defensywę. Wiele ciosów wyłapuje na rękawice. Niestety Pająk znów, po raz trzeci, kopnął przeciwnika w krocze. Wydaje się, że Alanik prowadzi na punkty.

III runda

Pająk vs Kwieciński: KONIEC WALKI Kolejny raz to Kwieciński lepiej wszedł w rundę, bo ponownie trafił Pająka. Ten odgryzł się mocnym ciosem, po którym Alanik był liczony. Pająk ruszył strasznie na rywala i widać było, że Kwieciński lekko słania się na nogach. Dotrwał jednak do końca walki, ale sprawa zwycięstwa na punkty nie jest już tak pewna. Trzeba pogratulować obu zawodnikom, bo dali z siebie wszystko!

Mistrzem XFC został... Alan "Alanik" Kwieciński! 28-26 - tak punktowali wszyscy sędziowie.

To jedziemy dalej! Do klatki zmierzają Patryk „Mortalcio” Baran i Mariusz „Hejter” Słoński.

Mortalcio vs. Hejter: Zaczynamy!

I runda

Mortalcio vs Hejter: Mocnym sierpowym zaczął Hejter, który błyskawicznie został sprowadzony do parteru. Mortalcio od samego początku dominował, ale był zbyt pasywny i sędzia podniósł walkę. Chwilę później Hejter poszedł po parter i ustabilizował pozycję na górze i utrzymywał ją do końca rundy.

II runda

Mortalcio vs Hejter: Wydawało się, że II runda zaczęła się na korzyść Hejtera, ale po chwili Mortalcio w parterze próbował dopiąć anakondę. Nie miał jednak możliwości skończyć walki tą techniką, ale to on dominował z góry. Hejter już nieco desperacko próbuje walczyć i po powrocie do stójki znów został sprowadzony do parteru. Przed nami ostatnia runda.

III runda

Mortalcio vs Hejter: KONIEC WALKI! MORTALCIO UDUSIŁ RYWALA! Zdecydowanie bardziej zmęczony był Hejter. Gdyby miał rękawy to nimi łapałby powietrze. Mortalcio miał duża przewagę w ostatnim starciu. W dodatku Hejter oddał i to okazało się kluczowe. Mortalcio zapiął gilotynę i udusił rywala, który odklepał.

Po walce Alan Kwieciński wystosował bardzo rozpaczliwy apel. Popłakał się w klatce. Warto ZAPOZNAĆ SIĘ Z TYM TEKSTEM!

Przed nami pierwsza i jedyna walka kobiet na dzisiejszej gali. Za chwilę w klatce pojawią się Zusje i Dagmara Szewczyk.

Zusje vs. Szewczyk: Zaczynamy!

I runda

Zusje vs. Szewczyk: KONIEC WALKI! SĘDZIA PRZERWAŁ POJEDYNEK! Zusje zaczęła od mocnego ciosu, a jej rywalka szybko poszła po parter. Miała problemy ze sprowadzeniem, ale w końcu dopięła swego. Zusje błyskawicznie zdołała jednak odwrócić pozycję i okładała przeciwniczkę ciosami z góry. Sędzia zdecydował się na przerwanie walki, ku zaskoczeniu Szewczyk. Arbiter uważa, że ring girl się nie broniła. Jak powiedziała Szewczyk "nie jest nawet zmęczona".

Nie zwalniamy, nie zwalniamy. Teraz prawdziwe starcie tytanów! Piotr „Szeli” Szeliga kontra Piotr „Bestia” Piechowiak!

Szeliga vs. Piechowiak: Zaczynamy!

I runda

Szeliga vs. Piechowiak: We wcześniejszych walkach rywale rzucali się na siebie. Tutaj było spokojnie, ale ze strony Bestii ruszyły niskie kopnięcia i próbował trafić potężnym sierpowym. "Szeli" umiejętnie unikał tego. Były hokeista bardziej szachował siłami i wyprowadzał mniej ciosów. Niektóre z nich doszły, ale nie zrobiły wrażenia na Piechowiaku. Ten na 30 sekund przed końcem rundy poszedł po parter i obalił przeciwnika.

II runda

Szeliga vs. Piechowiak: Próba wysokiego kopnięcia z estrony Szeligi sprawiła, że rywal poszedł do przodu i kilkakrotni trafił w głowę "Szeliego". W odpowiedzi Szeliga trafił potężnym prawym, ale "Bestia" ustał to. Niesamowita wytrzymałość z obu stron. Piechowiak próbował pójść po parter, a przeciwnik złapał się siatki, za co został ukarany odjęciem jednego punktu. Przy powtórce "Bestia" znowu obalił rywala i doszedł do dosiadu. Ale niewiele z tego wynikało.

III runda:

Szeliga vs. Piechowiak: KONIEC WALKI! BESTIA UDUSIŁ SZELIGĘ! Widać było zmęczenie z obu stron. Szeliga często kopał niskimi kopnięciami, a Bestia odpowiedział potężnym prawym. Walka była jednak bardzo statyczna. Do czasu! Bestii udało się wybrać plecy rywala i zaczął go dusić od tyłu. Szeliga upadając na deski odklepał w rękę Piechowiaka. Niesamowita akcja!

Trwa krótka przerwa, ale lada moment sportowe emocje wrócą!

Wracamy po krótkiej przerwie. Przed nami najciekawsze pojedynki tej gali. A zaczynamy od starcia Paweł „Tybori” Tyburski - Gabriel „Arab” Al-Sulwi.

A jednak jeszcze troszkę poczekamy, gdyż mamy występ muzyczny.

Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, aby Tybori zmierzył się z Arabem!

Tybori vs. Arab: Zaczynamy!

I runda

Tybori vs. Arab: Bardzo mocne ciosy śmigały koło głowy jednego i drugiego. Arab zdecydował się na pójście w parter i szybko uzyskał pozycję boczną, a następnie dosiad. Al-Sulwi próbował założyć dźwignię, ale Tyburski świetnie z tego wyszedł. Arab do końca rundy dominował jednak z góry. Jego ciosy młotkowe musiały zrobić na przeciwniku wrażenie.

II runda

Tybori vs. Arab: Bardzo szybko po parter poszedł Arab i co najważniejsze, udała mu się ta sztuka. Świetnie spisuje się w tym elemencie walki. Tyburski próbował uciekać, ale było to bardzo ciężkie. Przeważnie był w pozycji bocznej i męczył przeciwnika. Wydaje się, że druga runda na konto Araba. A w TYM MIEJSCU poznacie historię Araba. Historię naprawdę trudną.

III runda

Tybori vs. Arab: KONIEC WALKI! Kapitalne obalenie Araba pod koniec pierwszej minuty III rundy. Al-Sulwi pokazuje, że doskonale radzi sobie w walce ze stójkowiczem. Tyburski nie miał okazji pokazać swoich umiejętności, był cały czas pod rywalem i nie miał szans, aby się wydostać. Chyba nie ma wątpliwości, że Arab wygra na punkty.

Gabriel „Arab” Al-Sulwi wygrywa jednomyślną decyzją sędziów! 30-26 - tak punktowali.

Teraz kolejna walka, która nie będzie w formule MMA. Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka i Amadeusz „Ferrari” Roślik zmierzą się w formule kickboxingu.

Wiewiór vs. Ferrari: Zaczynamy!

I runda

Wiewiór vs. Ferrari: To Ferrari miał dominować siłą ciosu, ale Wiewiór zadawał niesamowicie mocne ciosy. Głowa Roślika kilkukrotnie odskakiwała, co tylko podkreśla siłę uderzeń. I to Wiewiór idzie do przodu i stara się atakować. Bardzo intensywna runda z obu stron.

II runda

Wiewiór vs. Ferrari: Bardzo odporny na ciosy jest Ferrari. Już kilkukrotnie otrzymał mocny cios, a nawet sie nie zachwiał. Bardziej ułożony taktycznie wydaje się Wiewiór, bo jego rywal walczy chaotycznie i próbuje atakować "cepami". Jeśli chodzi o punktowanie to na pewno dużo więcej zyskuje Wiewiórka, który atakuje celnie.

III runda

Wiewiór vs. Ferrari: KONIEC WALKI! Doskonale przepuszcza zamaszyste ciosy Ferrariego Wiewiór, a następnie wyprowadza świetne kontrataki. Na twarzy Roślika widać było oznaki tego starcia. I do końca pojedynku to Wiewiórka nacierał. Ale tuż przed finiszem Ferrari rzucił się na rywala. Nie będzie jednak zaskoczeniem, jeśli to Wiewiór wygra na punkty.

Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka wygrywa jednomyślną (30-27) decyzją sędziów!

Do końca już tylko trzy walki. Teraz Michał „Sobota” Sobolewski zmierzy się z Filipem „Filipkiem” Marcinkiem.

Sobota vs. Filipek: Zaczynamy!

I runda

Sobota vs Filipek: Całkiem spokojny początek walki, ale jeśli już zawodnicy decydowali się na ataki, robili to solidnie. Nieco bardziej chętny do ataku był Sobota, jednak Filipek świetnie kontrował. Na razie jednak obaj nie mają śladów walki. Trzeba przyznać, że dobrze poruszają się po klatce. Pod koniec rundy Sobota świetnie obronił się przed próba sprowadzenia.

II runda

Sobota vs Filipek: Duży błąd zrobił Filipek, który oddał parter, a Sobota doszedł do dosiadu i okładał rywala z góry. Sędzia już wydał komendę do Filipka, aby się bronił. Ten jednak zrobił doskonałe przetoczenie i po chwili to on był stroną dominującą. Ze względu na pasywność Filipka, sędzia podniósł walkę do stójki, gdzie nieco odważniej ruszył Sobota.

III runda

Sobota vs Filipek: KONIEC WALKI! Potwornie zmęczony był sobota, a Filipek zdecydował się na niskie kopnięcia. Nie brakowało też sierpowych na szczękę i jeden z nich doszedł do celu. Marcinek bardzo często próbował backfistów, jednak nie była to najskuteczniejsza forma ataku. Sobota pod koniec sprowadził jeszcze walkę do parteru. Ciężkie zadanie przed sędziami, bo walka była wyrównana.

Filip „Filipek” Marcinek wygrywa jednogłośną decyzją sędziów!

To jest ten czas! Najman kontra Don Kasjo! Będzie się działo! Walka w formule bokserskiej!

Najman vs. Don Kasjo: Zaczynamy!

I runda

Najman vs. Kasjo: KONIEC WALKI! WIELKA AWANTURA! NAJMAN ZDYSKWALIFIKOWANY!

Nie jesteśmy w stanie opisać tego, co tu się stało. Najman chyba zapomniał, że walczy w boksie i kopał oraz próbował obalenia Don Kasjo. Po decyzji sędziego Najman rzucił się jeszcze na rywala, aż wkroczyła ochrona. Coś niesamowitego...

Okropne wyzwiska na scenie. Wulgaryzmy sypią się jak z rękawa... Oj, jeszcze długo będziemy mówić o tej walce.

Krzysztof Rozpara w klatce przeprosił Don Kasjo za zaistniałą sytuację i zapowiedział, że Najman poniesie konsekwencje.

Przechodzimy do sportowej rywali. Przed nami walka wieczoru: Kacper Blonsky - Marcin Dubiel!

Blonsky - Dubiel: Zaczynamy!

I runda

Blonsky - Dubiel: Ostro ruszył Dubiel, który trafił kilka razy rywala. W klinczu atakował kolanami. Ogromna intensywność pojedynku. Przez wiele sekund byli w klinczu, ale Blonsky poszedł po parter i Dubiel błyskawicznie się przetoczył. Panowie nie puszczali się nawet na chwilę. W końcu Blonsky'emu udało się sprowadzić przeciwnika, czym na pewno zapunktował.

II runda

Blonsky - Dubiel: Dochodzą ciosy Dubiela, który zaatakował prostymi. Kilka z nich doszło do celu i Blonsky był w tarapatach przez moment. Wykorzystał jednak sytuację, w której Dubiel próbował zaatakować kolanem i przewrócił się. Wówczas doszedł do pozycji bocznej. Długo się w niej utrzymywał, ale pod koniec rundy udało się wyrwać Dubielowi.

III runda

Blonsky - Dubiel: KONIEC WALKI! Bardzo szybko do ataku przystąpił Blonsky i znów sprowadził rywala do parteru. Miał całkowitą kontrolę w III rundzie i świetnie spisywał się będąc na górze. Dubiel pod koniec starcia otrzymał jeszcze lawinę ciosów.

Kacper Blonsky wygrywa jednogłośnie main event FAME MMA 8!

Ufff... co to był za wieczór! Mieliśmy naprawdę wszystko i o jedną rzecz nawet za dużo. To co zrobił Marcin Najman trzeba określić jako skandal. Sportowiec takich rzeczy nie robi. Cóż... najważniejsze, że inne walki dostarczyły pozytywnych emocji.

To wszystko z naszej strony! Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Dobranoc!

Najnowsze