Marcin Najman swoją popularność zawdzięcza sportom walki, ale nie tylko. Przez lata "El Testosteron" był uznawany za utalentowanego pięściarza, jednak nie spełnił oczekiwań i w 2009 r. przebranżowił się na MMA. To właśnie czternaście lat temu stoczył walkę z Mariuszem Pudzianowskim uznawaną powszechnie za początek polskich freak-fightów. Już wtedy częstochowianin budził sporo kontrowersji, m.in. po tym jak wziął udział w reality show pt. "Big Brother". Najman od zawsze wzbudza skrajne emocje i dzięki temu jego głos często ma siłę przebicia. Jakiś czas temu z bezkompromisowości byłego pięściarza korzystała m.in. TVP, a sportowiec wypowiadał się na tematy polityczne. Zresztą często zdarza mu się to w mediach społecznościowych, jednak ostatni wpis mógł zaskoczyć wielu jego fanów.
Marcin Najman z bezsilności po prostu się poddał. Ogłosił to publicznie
Już kilka tygodni temu Najman zapowiadał, że rezygnuje z polityki i nie zamierza się w nią angażować. Z jego słów dało się odczuć rozczarowanie wszystkimi polskimi partiami, a najnowszy wpis tylko potęguje to wrażenie. Okazuje się, że "El Testosteron" po raz pierwszy w życiu zamierza opuścić wybory! Już jesienią odbędą się wybory parlamentarne, które budzą coraz więcej emocji, ale 44-latek zwątpił we wszystkie polityczne opcje.
"Młodzi politycy, Zjednoczonej Prawicy, nie potrafiąc nabrać zdrowego dystansu, pogrążają siebie i partie, każdego dnia. Ich głupota nie ma już skali. Na tęczowych i PO też nie zagłosuje. Wiele razy okłamywali. Nie mam na kogo głosować. Pierwszy raz w życiu nie pójdę na wybory" - napisał na Twitterze w nocy z soboty na niedzielę. Tak mocne słowa pokazują tylko, jak bezsilnie czuje się Najman przed nadchodzącymi wyborami.
Listen on Spreaker.