Apoloniusz Tajner odchodzi z Polskiego Związku Narciarskiego. Mówi o swoim wymarzonym następcy

2021-10-08 14:37
Apoloniusz Tajner
Autor: Cyfra Sport Apoloniusz Tajner

Mimo że do sezonu zimowego w skokach narciarskich pozostało wciąż kilka tygodni, w mediach zrobiło się o tej dyscyplinie niesamowicie głośno już teraz. Wszystko za sprawą rewolucji na polskim rynku telewizyjnym, wobec której transmisje z zawodów Pucharu Świata nie będą emitowane w TVP. Na otwartej antenie zmagania Kamila Stocha i innych najlepszych skoczków świata ma pokazywać TVN. Okazuje się, że to nie koniec wielkich zmian, a polscy kibice będą musieli przyzwyczaić się do wielu nowości. Także jeśli chodzi o funkcję prezesa PZN.

Od wielu lat Polskim Związkiem Narciarskim dyryguje Apoloniusz Tajner. Były trener Adama Małysza, który doprowadził legendarnego skoczka do największych sukcesów, objął kontrolę nad związkiem już w 2005 roku. Właśnie wtedy został specjalnym kuratorem, a po kilku miesiącach wybrano go na prezesa. Kibice skoków narciarskich kojarzą 67-latka z tą rolą od 15 lat, ale niedługo to się zmieni. Kadencja Tajnera dobiega końca, a po igrzyskach olimpijskich w Pekinie dojdzie do historycznej zmiany. Po niemal pełnych dwóch dekadach działacz ustąpi stanowiska, choć ciężko wyobrazić go sobie z dala od sportu. W jednym z wywiadów prezes PZN otwarcie opowiedział o swojej kadencji, a także wskazał, kto jego zdaniem ma największe szanse na przejęcie prezesury. To nazwisko pobudziło wyobraźnię kibiców.

Apoloniusz Tajner szczerze o braku skoków w TVP. To jest dla niego najważniejsze

Apoloniusz Tajner na przestrzeni lat ogromnie się zmienił. W galerii poniżej możecie zobaczyć, jak wyglądała metamorfoza prezesa PZN

Wielki następca Tajnera

W kuluarach od kilku miesięcy regularnie pada nazwisko Adama Małysza. To właśnie były podopieczny Tajnera może okazać się jego wielkim następcą. Od kilku lat „Orzeł z Wisły” pracuje w związku, a jako dyrektor-koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej jest jedną z najważniejszych osób w całej organizacji. O szansach swojego zawodnika na zostanie prezesem wprost wypowiedział się sam Tajner. Jego słowa tylko wzmocniły kandydaturę wybitnego skoczka.

Adam Małysz szczerze o końcu kariery Kamila Stocha. Zwraca uwagę na bardzo ważny szczegół

– Są sygnały wskazujące na Małysza. Adam miałby akceptację środowiska, jednak wybierają delegaci. Trudno przewidzieć, czy jeszcze pojawi się jakaś mocna kandydatura. Za wcześnie, by przewidywać. Na wyniki wyborów będą rzutować rezultaty z igrzysk olimpijskich – stwierdził 67-latek w rozmowie z TVP Sport.

Sonda
Czy Adam Małysz byłby dobrym prezesem PZN?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze