Federacja opublikowała ważne zmiany. Piotr Żyła nie będzie zadowolony

2021-03-04 13:20 mil
Piotr Żyła
Autor: Instagram / piotr_zyla_official Piotr Żyła

Przed nami ostatnie tygodnie sezonu 2020/2021 w skokach narciarskch. Jak będzie wyglądał ten okres pod kątem poszczególnych imprez? Do niedawna przy całej tej sprawie stało jeszcze mnóstwo znaków zapytania, ale to już się zmieniło. Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) ogłosiła kształt końcówki aktualnych zmagań. Niektórych może on ucieszyć, innych - jak być może Piotra Żyłę - nieco jednak mniej.

Póki co skoczkowie przebywają w Oberstdorfie. Tam w minioną sobotę na skoczni normalnej najlepiej spisał się Piotr Żyła, który zgarnął tytuł mistrza świata. Pozachwycać się tym więcej będzie jednak okazja dopiero po sezonie - teraz trzeba walczyć dalej. A zwłaszcza, że już w piątek będziemy świadkami gigantycznych emocji w postaci konkursu na dużej skoczni. Czy i tym razem polski skoczek pokaże, że złapał genialną formę i występ z ubiegłego tygodnia absolutnie nie był dziełem przypadku? Na to liczą wszyscy polscy kibice, ale mają na uwadze także i innych reprezentantów. Chociażby Kamila Stocha i Dawida Kubackiego, którzy jak zawsze pretendują do najwyższych lokat. Mistrz olimpijski po ubiegłym weekendzie zapewniał, że wciąż nie złożył broni i zamierza walczyć o wysokie lokaty.

Adam Małysz dostał wiadomość, po której reakcja mogła być tylko jedna. Aż zabrakło słów

Tymczasem wiemy już, jak będzie wyglądała sama końcówka sezonu 2020/2021. Po odwołaniu norweskiego cyklu Raw Air FIS podjął decyzję odnośnie kształtu terminarza - jednych podjęte plany mogą cieszyć, innych z pewnością mniej.

Trener Michal Doleżal usługiwał Angelinie Jolie: Bardzo miła ale dla mnie za CHUDA! [ZDJĘCIA]

Wydaje się, że do tego drugiego grona zaklasyfikuje się Piotr Żyła, który pokazał swoją wielką formę i na fali entuzjazmu zapewne chciałby skakać jak najczęściej. Nie będzie mu to jednak dane. Po mistrzostwach świata w Oberstdorfie kolejny konkurs odbędzie się dopiero po dłuższej przerwie - 25 marca w Planicy. Do końca sezonu pozostały zatem raptem trzy konkursy, a więc wiadomo już oficjalnie to, co było nieunknione od pewnego czasu - Kryształowa Kula za Puchar Świata 2020/2021 trafiła w ręce reprezentanta Norwegii, Halvora Egnera Graneruda.

O kolejnych wyzwaniach skoczkowie pomyślą jednak w swoim czasie. Teraz wszyscy mają na uwadze kolejną rywalizację w Oberstdorfie, która może ich doprowadzić do prestiżowego tytułu mistrza świata na skoczni dużej.

Żyła mistrzem świata!
Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze