Nad Horngacherem wisiało straszne WIDMO. KLĘSKA wydawała się być nieunikniona. Teraz rozpiera go duma

2021-03-01 14:14 kkn
Stefan Horngacher
Autor: East News Stefan Horngacher

W niedzielę zakończył się pierwszy etap mistrzostw świata w skokach narciarskich w Oberstdorfie. Powody do zadowolenia po zawodach na skoczni normalnej mają w dużej mierze przede wszystkim Polacy i Niemcy. W sobotę mistrzem świata został Piotr Żyła, a dzień później złoty medal w konkursie drużyn mieszanych zdobyli gospodarze zawodów. To kolejny dowód na to, że Stefan Horngacher potrafi przygotować formę swoich podopiecznych na najważniejsze imprezy.

Dużo zmartwień miał austriacki szkoleniowiec niemieckiej ekipy przed mistrzostwami świata w Oberstdorfie. Nikt nie ukrywał, że dla naszych zachodnich sąsiadów to impreza docelowa i brak sukcesów byłby ogromną klęską. A właśnie takie widmo zawisło nad Stefanem Horngacherem. O ile początek sezonu w wykonaniu jego podopiecznych był naprawdę dobry, o tyle kolejne etapy rywalizacji pozostawiały wiele do życzenia. Karl Geiger i Markus Eisenbichler gdzieś po drodze ewidentnie zgubili formę i mało wskazywało na to, że zdołają ją odzyskać. W niemieckich mediach nie brakowało ostrych wypowiedzi zawodników, którzy uderzali przede wszystkim w siebie samych. Horngacher również jednak nie owijał w bawełnę i jasno mówił, że spadek formy jest niepokojący.

Granerud OKROPNIE UDERZYŁ w część polskich kibiców. Tego NIGDY mu nie zapomną

Zwłaszcza w kontekście zbliżających się mistrzostw świata. Ku zaskoczeniu wielu, Niemcy już od pierwszych treningów na obiekcie normalnym w Oberstdorfie prezentowali się solidnie. Zwłaszcza Markus Eisenbichler skakał daleko. W sobotnim konkursie indywidualnym na podium jednak nie stanął, ale Niemcy i tak cieszyli się z medalu, bo srebro zdobył Karl Geiger. Dla tego zawodnika to kolejny krążek w tym sezonie, wcześniej został mistrzem świata w lotach narciarskich.

W Oberstdorfie chcieli potraktować Polaków GORZEJ niż Niemców! To byłby prawdziwy skandal

Jeszcze większe powody do zadowolenia nasi zachodni sąsiedzi mieli w niedzielę. Niemcy wywalczyli czwarty z rzędu złoty medal w konkursie drużyn mieszanych. Oznacza to, że triumfują od debiutu tej konkurencji na mistrzostwach świata. Horngacher nie ukrywał dumy z takiego wyniku. - To było dla mnie naprawdę zaskakujące. Wiedzieliśmy, że możemy zdobyć medal, ale złoto przerosło nasze najśmielsze oczekiwania - powiedział przed kamerami ARD szkoleniowiec niemieckiej ekipy.

Justyna Żyła nie mogła się POWSTRZYMAĆ. Musiała to zrobić, POKUSA była zbyt wielka

- Nie mieliśmy nic do stracenia i mogliśmy jedynie walczyć o zwycięstwo. I to zrobiliśmy - dodał Horngacher. Austriak może zapewne odetchnąć z ulgą, bo przed mistrzostwami niewiele wskazywało, że pierwszy weekend zakończy się dla Niemców takim sukcesem. Ale do rozegrania pozostały jeszcze dwa konkursy, w których wciąż jest wiele do zdobycia, ale i do stracenia.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze