Hurkacz ostatni mecz rozegrał 10 marca podczas turnieju ATP 1000 w Indian Wells. Polak nie zaprezentował się w nim jednak najlepiej, przegrywając wysoko z Aleksem De Minaurem 4:6, 0:6. Potem mieliśmy go zobaczyć w Miami, gdzie wygrywał w 2021 roku, ale ostatecznie wycofał się z zawodów na Florydzie z powodu kontuzji pleców.
Hubert Hurkacz wycofał się z turnieju ATP 1000 w Monte Carlo
Wydawało się, że po kilkunastu dniach przerwy ze zdrowiem Polaka jest już znacznie lepiej, ale w piątek gruchnęła informacja, że Hurkacza zabraknie także w pierwszym, poważnym turnieju tego sezonu na mączce w Monte Carlo. Rok temu wrocławianin dotarł tam do 3. rundy, z kolei najlepszy wynik zanotował przed trzema laty, dochodząc do ćwierćfinału. W efekcie w najnowszym poniedziałkowym rankingu ATP Hurkacz spadnie z 22. na 26. miejsce.
Na teraz trudno przewidywać, kiedy Hurkacz wróci do gry, ale kolejne turnieje ATP to zmagania w Barcelonie oraz Monachium, które rozpoczną się 14 kwietnia. Potem w kalendarzu widnieją jeszcze imprezy w Madrycie, Rzymie, Genewie oraz Hamburgu i na deser oczywiście zwieńczenie rywalizacji na mączce, czyli wielkoszlemowy French Open w Paryżu (start 25 maja).