Angelika Cichocka przy okazji startu w Halowych Mistrzostwach Świata Birmingham 2018 porozmawiała z wysłannikami se.pl na tej imprezie. - Zawsze przywołuję te dobre wspomnienia i chciałabym wrócić na szczyt. Stawka w Birmingham jest naprawdę bardzo mocna. Nie ma słabych zawodniczek, poziom jest niezwykle wyrównany. Celem numer jeden jest walka o finał i odbędzie się ona do ostatnich metrów - zapowiedziała swój start na HMŚ zawodniczka, która wystąpi w biegu na 800 metrów.
Podczas nagrywania wywiadu Angelika Cichocka musiała zmierzyć się nie tylko z pytaniami dziennikarza, lecz także przeszkadzającymi kolegami z kadry. Konrad Bukowiecki i Piotr Lisek próbowali rozproszyć biegaczkę, co wywołało uśmiech na jej twarzy. - Atmosfera w kadrze jest świetna, ludzie tutaj są super - podkreśliła Cichocka.
Sprawdź też: Czarna iberyjska świnia dodaje Pawłowi Fajdkowi siły