Rywalizacja w drugiej lidze hiszpańskiej, a więc Segunda Division, pomiędzy Albacete i Huescą, było typowym starciem bez emocji. Faworytem rywalizacji byli goście, którzy zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli i mają apetyt na awans do La Ligi, ale z wyjazdu przywieźli jedynie punkt po remisie 0:0. Mecz ten nabrał statusu rzadkiego w osiemdziesiątej drugiej minucie, a wszystko przez bardzo nietypową kontuzję.
Zawodnik gospodarzy, Mariano Bittolo, niespełna dziesięć minut przed końcem spotkania zaczął wić się z bólu na murawie. Wszystko działo się po kłosie przypadkowego starcia z kolegą z drużyny Romanem Zozulią. Piłkarz rodem z Ukrainy chciał wybić piłkę. Po uderzeniu futbolówki, tak nieszczęśliwie opuszczał nogę, że przejechał korkami po kroczu stojącego za nim Bittolo. Efekty tego zdarzenia są dla Argentyńczyka opłakane. Lekarz drużyny Albacete przyznał, że musiał założyć piłkarzowi dziesięć szwów na jego penisie.
Zobacz: Robert Lewandowski KONTUZJOWANY! Strzelił gola i zszedł z boiska.
Przeczytaj: Zlatan Ibrahimović mistrzem świata w boksie? Szwed znów zaskakuje [ZDJĘCIA]
Sprawdź: Antoine Griezmann wzmocni Barcelonę?! Katalończycy chcą nowego napastnika!