Mecz KURIOZUM. Przez koronawirusa bali się podejść do rywali. Skończyło się TRAGEDIĄ

2020-09-18 8:08 DaO
Piłka, piłka nożna
Autor: East News

Jak powszechnie wiadomo piłka nożna to sport kontaktowy. Bez podejścia do rywala, bez wślizgów, czy bliskiego krycia przeciwnika meczu wygrać się nie da. A w dodatku można doznać sromotnej porażki. Tak też było w przypadku spotkania ligi okręgowej w Niemczech. Piłkarze jednej drużyny nie zbliżali się do rywali bliżej niż na dwa metry, co skończyło się sportową tragedią.

Oglądając spotkania na najwyższym światowym poziomie, czasami można zapomnieć, że w dobie pandemii koronawirusa rozgrywane są również mecze w niższych ligach. Tam zawodnicy nie mogą liczyć na taką opiekę, jak gwiazdy futbolu i coraz częściej powstają pytania, czy kontynuowanie rozgrywek dla półamatorów ma jakikolwiek sens i jest bezpieczne.

FC Barcelona KOMPROMITUJE się coraz bardziej. Czy oni powariowali do reszty?!

Podobne rozterki mieli zawodnicy SG Ripdorf/Molzen II, zespołu występującego w klasie okręgowej w Niemczech. W spotkaniu z SV Holdenstedt II wystąpiło tylko siedmiu piłkarzy z Ripdorf. Pozostali odmówili gry ze względu na obawy przed koronawirusem. Ci którzy wystąpili, postanowili nie zbliżać się do rywali bliżej niż na dwa metry. Gdy byli w posiadaniu piłki błyskawicznie ją wykopywali, a broniąc się, stali na linii bramkowej.

Ibrahimović POBIŁ osiągnięcie legendarnego reprezentanta Polski. Coś NIESAMOWITEGO!

Super Sport 15.09.2020

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Szkoleniowiec Ripdorf taką postawę piłkarzy tłumaczył tym, że w ekipie Holdenstedt niedawno wykryto przypadek zarażenia koroanwirusem i bali się, że zostaną wysłani na kwarantannę. A większość z zawodników Ripdorf normalnie pracuje. Jak łatwo się domyślić, spotkanie zakończyło się klęską zdekompletowanej drużyny. SV Holdenstedt wygrało aż 37:0. Zespół z Ripdorf nie odmówił natomiast występu w meczu, bowiem grożą za to wysokie kary finansowe.

Najnowsze