AJ Auxerre przypieczętowało awans do francuskiej Ligue 1 po 10 latach grania na uboczu francuskiej ekstraklasy. Jednokrotni mistrzowie Francji pokonali w rzutach karnych AS Saint-Étienne i rzucili się w swoje ramiona, świętując wielki sukces. Zawodnicy z byłego klubu Ireneusza Jelenia nie mieli jednak wielu chwil wspólnego szczęścia, gdyż na murawę bardzo szybko wkroczyli pseudokibice "Świętych", szukający rewanżu na swoich graczach po spadku do drugiej ligi i względem drużyny "Les diplomates", która pozbawiła ich ulubieńców występów w Ligue 1. Byliśmy świadkami wyjątkowo brutalnych scen.
AJ Auxerre wygrało z AS Saint-Étienne. Wyjątkowo burzliwe spotkanie
O tym, że mecz między Auxerre a Saint-Etienne będzie wyjątkowo obserwowany przez służby, zdawał sobie każdy kibic Ligue 1. Fani 10-krotnych mistrzów Francji należą do bardzo groźnych i już nie raz pokazywali swoje niezadowolenie, wychodząc na płytę stadionu i szukając ujścia frustracji związanej ze słabą grą swoich ulubieńców. Kiedy po remisie 1:1 doszło do rzutów karnych, w których wygrało Auxerre, fani nie mogli się opanować i wybiegli na murawę. Zrobiło się naprawdę niebezpiecznie.
Piłkarze Auxerre zmuszeni do ucieczki. Szybka interwencja policji
Zaledwie po kilku sekundach od zakończenia przez sędziego meczu, huligani wbiegli na stadion, szukając przemocy. Piłkarze Auxerre i Saint-Etienne zmuszeni byli do błyskawicznej ucieczki, a sprawy w swoje ręce musiały wziąć ochrona i policja. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, gdyż race, którymi rzucali fanatycy "Świętych" dolatywały prawie do tunelu, przez który wchodzą na spotkania piłkarze. Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy.