Liga Narodów. „Polska to najsilniejsza ekipa w Rimini”. Czołowy siatkarz świata nie ma wątpliwości

2021-05-26 19:18
Siatkówka, reprezentacja Polski, siatkarze, drużyna
Autor: Piotr Sumara/PZPS Reprezentacja Polski siatkarzy

Kto jest faworytem rozpoczynających się w piątek rozgrywek Ligi Narodów siatkarzy? Jeśli posłuchać wypowiedzi jednego z najlepszych atakujących świata, nie można mieć wątpliwości. – Myślę, że Polska to najmocniejszy rywal z możliwych, patrząc na tę chwilę to najsilniejsza ekipa w Rimini – stwierdził w wypowiedzi dla klubowych mediów Aleksandar Atanasijević, atakujący reprezentacji Serbii i od niedawna ponownie zawodnik PGE Skry Bełchatów. Mecz Polska – Serbia w ramach LN odbędzie się już drugiego dnia zmagań Biało-Czerwonych w Rimini, w najbliższą sobotę.

– Nie wiem czy niektórzy z waszych graczy dostaną czas na odpoczynek, ale patrząc na tę chwilę to najsilniejsza ekipa w Rimini – mówi Aleksandar Atanasijević, atakujący PGE Skry, który w Lidze Narodów będzie walczył z reprezentacją Serbii. Atanasijević zapewnia, że nie ma śladu po jego problemach zdrowotnych, które sprawiły mu problemy w poprzednim sezonie w Italii. Wtedy grał jeszcze w Perugii, ale ówczesny jej trener Vital Heynen nie wystawiał go do składu, uważając, że po urazie nie doszedł do pełni formy. Serbski bombardier udowodnił, już po zwolnieniu Belga, że nadal ma czym zaimponować na boisku. Krótko potem ogłosił podpisanie kontraktu w Bełchatowie.

Chcemy w końcu przywieźć z igrzysk złoto

Vital Heynen: Zakwaterowanie nas na piętrze z Iranem to proszenie się o kłopoty

Atanasijević kontra Heynen

– Nie mam najmniejszych problemów ze zdrowiem, co dla siatkarza jest najważniejszą rzeczą. Mogę grać bez bólu. Wielu dziennikarzy mówi o moich sprawach zdrowotnych, ale ja przeżywam mój najlepszy okres – zapewnia Atanasijević, który w meczu przeciwko Polsce będzie chciał pewnie coś udowodnić naszemu selekcjonerowi. Nie jest tajemnicą, że atmosfera między Heynenem a Aleksem nie była najlepsza.

Serbia nie jedzie na igrzyska

Serbia, choć jest aktualnym mistrzem Europy, nie zakwalifikowała się do igrzysk w Tokio. W tym sezonie jej imprezą docelową są więc mistrzostwa Europy rozgrywane we wrześniu w czterech krajach, w tym w Polsce. Elementem przygotowań jest Liga Narodów. – Sporo trenowaliśmy, dawaliśmy z siebie wszystko, by być w jak najlepszej formie, jak to możliwe. Nie możemy się doczekać startu turnieju. Mamy tylko dwa turnieje podczas tego sezonu reprezentacyjnego. Chcemy dawać z siebie wszystko w każdym meczu. Nie myliśmy o celach, ale chcemy prezentować się dobrze z dnia na dzień – podkreślił popularny „Bata”.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze