Polski siatkarz musi zastąpić mistrza olimpijskiego. „Nie naśladuję go"

2021-10-28 13:08
Marcin Janusz, Benjamin Toniutti
Autor: Piotr Sumara, Justyna Matjas/PLS, Jakub Piasecki/CYFRASPORT Marcin Janusz, Benjamin Toniutti

Jedynym niepokonanym zespołem po czterech kolejkach PlusLigi siatkarzy jest Zaksa Kędzierzyn, ale najlepszy klub Europy 2021 znacznie przebudował skład i najcięższe testy jeszcze przed nim. Zdaje sobie z tego sprawę Marcin Janusz, nowy rozgrywający kędzierzynian. Reprezentant Polski staje przed ciężkim zadaniem, bo musi pokazać, że Zaksa bez Bena Toniuttiego też potrafi gromić rywali.

Janusz zastępuje w Kędzierzynie rozgrywającego ekipy francuskich mistrzów olimpijskich, który przeniósł się do Jastrzębia. Porównania będą nieuniknione. – Staram się jak najmniej nad tym zastanawiać, bo mi to w niczym nie pomoże – mówi „Super Expressowi” Janusz. – Zdaję sobie sprawę, kim był Toniutti w Zaksie. Myślenie o tym, że muszę go zastąpić i porównywanie do niego nic mi jednak nie da. Nie próbuję naśladować Bena, chcę doskonalić swoją grę. Każdy wie jak dobrym jest siatkarzem, ale wyrzucam to z głowy. Pewnie, że fani będą nas porównywać, na tym też polega kibicowanie. Rozumiem to i nie mam z tym problemu. Natomiast ja nie będę myślał w sposób „kibicowski”, bo jako zawodnikowi najlepiej posłuży mi skupienie się na sobie – podkreśla.

Trener medalistów MŚ o seniorskiej kadrze siatkarzy: Paru graczy bym zmienił

Zaksa od lat stawia wysokie wymagania zawodnikom. – Wszyscy nowi gracze zdawali sobie sprawę, że przychodzą do zespołu z europejskiego topu – przyznaje Janusz. – Cele są najwyższe, marginesu na potknięcia praktycznie nie ma. Wierzę jednak, że mam odpowiednie umiejętności, by temu podołać. Dostałem szansę, teraz wszystko w moich rękach. Chcę się z tym wyzwaniem zmierzyć. Bardzo bym żałował, gdybym nie podjął rękawicy. Oczywiście przed przyjściem do Zaksy pojawiały się myśli, czy dam radę, ale po krótkim wahaniu przyszła refleksja, że przecież po to gram, by się sprawdzać na najwyższym poziomie. I chciałbym się na nim zadomowić – deklaruje nowy rozgrywający Zaksy.

Zaszczepiony siatkarz PlusLigi zakażony koronawirusem! „Najgorsze już za mną”

Siatkówka, Zaksa Kędzierzyn, Liga Mistrzów, drużyna, finał, siatkarze, nagroda
Autor: CEV Triumfatorzy siatkarskiej Ligi Mistrzów 2021

Maluje, fotografuje, pracuje... Katarzyna Skowrońska nie ma czasu się wyspać

– Dobrze zaczęliśmy ligę, ale mecze, które zweryfikują naszą siłę, dopiero przed nami – uważa Janusz. – Poza tym sami czujemy, że mamy jeszcze sporo do poprawy, bo dość krótko pracujemy ze sobą w pełnym składzie, trzeci czy czwarty tydzień. Dawno nie było tak równej ligi, znacznie wzrosła liczba zespołów, która będzie się biła nie tylko o sam udział w play-off, ale i o wyższe miejsca. Czeka nas ciekawy sezon, ale bardzo trudny. Gdziekolwiek się pojedzie, trzeba uważać i nastawić na ciężką walkę.

Sonda
Kto powinien zostać trenerem reprezentacji Polski siatkarzy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze