Ogromne PROBLEMY polskich skoczków. To może pokrzyżować ich plany, prawdziwy pech

2021-01-22 14:17 ŁOLI
Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch
Autor: Cyfrasport Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch

Po odbywających się w ubiegłym tygodniu zawodach Pucharu Świata w Zakopanem, skoczkowie przenieśli się do Finlandii, gdzie zmierzą się w kolejnych zawodach na obiekcie w Lahti. Droga na kolejny konkurs nie dla wszystkich okazała się jednak szybka i przyjemna. Z dużymi problemami i pechem musieli radzić sobie także Polacy, którzy mają za sobą długą i nieprzespaną noc. Trudna podróż może przełożyć się na ich skoki w nadchodzących konkursach.

Emocje po ostatnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich już opadły, więc na skoczków czeka kolejne wyzwanie, jakim będą zawody w Lahti. Biało-czerwoni z pewnością będą chcieli pokazać się na fińskim obiekcie z lepszej strony i wrócić do walki o najwyższe cele. W Zakopanem najlepiej poradził sobie Andrzej Stękała, który skończył zawody na 5. miejscu. 

CZYTAJ TAKŻE: Mariusz Pudzianowski ODKRYŁ życiową PRAWDĘ. Nie wszyscy potrafią się z tym pogodzić

Trudne warunki w jakich przyszło skakać Kamilowi Stochowi i Dawidowi Kubackiemu sprawiły, że zajęli oni kolejno 11. i 15. pozycję w niedzielnym konkursie indywidualnym. Podroż zawodników do Lahti nie przebiegła jednak w przyjemnych warunkach. Skoczkowie zameldowali się w hotelu dużo później, niż zakładano i musieli odespać nieprzespaną noc.

Zobacz także: Piotr Żyła z zarostem! Szczegóły poznacie zaglądając do naszej galerii zdjęć poniżej! 

Michał Doleżal zdradził w rozmowie z TVP, z jakimi problemami po drodze musieli się zmagać Polacy. – Skoczkowie w środę wieczorem mieli bezpośredni lot z Warszawy do Helsinek. Ten miał wystartować ok. godz. 20, ale chłopaki musieli się sporo naczekać, aż dostaną pozwolenie na start - powiedział w rozmowie z TVP Sport trener biało-czerwonych. To jednak nie był koniec problemów. Gdy zawodnicy dotarli na miejsce okazało się, że autokar, który miał ich zabrać z lotniska przyjechał z opóźnieniem. - W efekcie do hotelu dotarli ok. godz. 4 rano - skwitował Doleżal.

CZYTAJ TAKŻE: Anna Lewandowska ODSŁONIŁA ciało i pokazała KRĄGŁOŚCI. Fani byli zachwyceni, gdy zobaczyli to ZDJĘCIE

Kim jest Paulo Sousa, nowy trener kadry? | Futbologia
Najnowsze