SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna ekstraklasa Legia - Piast. Nemanja Nikolić: Doceniam rywali, ale to my będziemy mistrzem Polski!

Legia - Piast. Nemanja Nikolić: Doceniam rywali, ale to my będziemy mistrzem Polski!

07.05.2016, godz. 08:37
Nemanja Nikolić
Nemanja Nikolić strzela bramkę w meczu Legia Warszawa - Piast Gliwice 1-1 foto:

Podoba mi się ich podejście: nikogo się nie boją, nie mają nic do stracenia. Mogę nie strzelić z Piastem, ale najważniejsze, abyśmy wygrali, zdobyli mistrzostwo i zapisali się w historii klubu - mówi as Legii Nemanja Nikolić (28 l.) przed niedzielnym starciem, którego stawką jest tytuł mistrza Polski.

"Super Express": - To spotkanie wyłoni już mistrza, czy poznamy go dopiero w ostatniej kolejce?

Nemanja Nikolić: - W dużym stopniu wyjaśni, kto sięgnie po tytuł. Zdobyliśmy Puchar Polski, czyli wykonaliśmy połowę zadania. Teraz musimy wywalczyć mistrzostwo Polski, aby uświetnić jubileusz 100-lecia klubu.

- Arkadiusz Malarz stwierdził, że Piast to polski Leicester. Co ty na to?

- Piast to dobry, zgrany zespół, który w tym sezonie spisuje się wybornie. To porównanie nie jest przypadkowe. Są właśnie jak Leicester, który niespodziewanie został mistrzem Anglii. Mam duży szacunek do Piasta za ich osiągnięcia, ale uważam, że Legia jest lepszą drużyną i ma lepszych piłkarzy.

- Bramkarz Piasta Jakub Szmatuła twierdzi, że to Legia jest pod większą presją, bo musi zdobyć tytuł. Ma rację?

- Tak, bo wszyscy oczekują, że Legia zostanie mistrzem. Ale poradzimy sobie z presją. Piast nie ma nic do stracenia, może tylko zyskać. Jeśli nie zostanie mistrzem, to i tak trzeba docenić to, co zrobił w tym sezonie.

- W bieżących rozgrywkach nie wygraliście z Piastem...

- ...więc najwyższa pora to zrobić. Gramy przed własną publicznością, więc nie możemy pozwolić im na to, aby z nami wygrali.

- Z której strony grozi Legii największe niebezpieczeństwo?

- Jest kreatywny Vacek, są Barisić czy Nespor. Podoba mi się podejście piłkarzy Piasta: nikogo się nie boją.

- Ze składu Legii wypadł Aleksandar Prijović, który w finale Pucharu Polski złamał rękę. Jak poradzicie sobie bez niego?

- Żałuję, że "Prijo" przytrafił się uraz na finiszu ligi, bo grał bardzo dobrze. Jeśli wywalczymy tytuł, to także dla niego. Bo zrobił w tym sezonie dużo dobrego dla drużyny.

- Wiosną nie jesteś już tak skuteczny jak jesienią. Odblokujesz się z Piastem?

- Rozgrywam dobry sezon, poprawiłem kilka statystyk. Dużo robię dla zespołu, nie gram tylko dla siebie. Mogę nie strzelić z Piastem, ale najważniejsze, abyśmy wygrali, zdobyli mistrzostwo i zapisali się w historii klubu.

autor: Rozmawiała Tania Wailewa zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: