Piłkarz szukał miłości i zaliczył OGROMNĄ wpadkę. O tym szczególe nie wiedział nikt

2020-01-09 16:18 DaO
Piłka, stadion
Autor: Cyfra Sport Stadion Korony Kielce

Prowadzenie polityki transferowej należy do jednego z najważniejszych aspektów wszystkich klubów na świecie. Wszak pozyskiwanie nowych, utalentowanych piłkarzy może być przełomem dla danej drużyny. Rozmowy kontraktowe prowadzone są zazwyczaj w tajemnicy i rzadko kiedy kibice dowiadują się o nich przed oficjalnym komunikatem. Nieco inaczej jest w przypadku zawodnika, który o przejściu do klubu poinformował na... Tinderze.

Kluby negocjacje z piłkarzami starają sie utrzymywać w tajemnicy. Wszystko ze względu na próbę wyprzedzenia potencjalnych rywali w walce o zawodnika. O podpisaniu kontraktu dowiadujemy się wówczas, gdy poinformuje o tym klub. Do oryginalnej sytuacji doszło natomiast w Irlandii. Pewna kobieta, która przeglądała popularną aplikację randkową, Tinder, trafiła na profil piłkarza.

A konkretnie Jesusa "Chino" Pereza. I nie byłoby w tym w zasadzie nic nadzwyczajnego, gdyby nie pewien szczegół. Zawodnik w profilu miał napisane "First time in Europe, footballer for Dundalk FC", a więc "pierwszy raz w Europie, piłkarz Dundalk FC". Problem w tym, że mistrz Irlandii... nie zdążył jeszcze ogłosić podpisania kontraktu z Perezem i pierwszym źródłem informacji o tym stał się właśnie Tinder.

Co prawda wiele wskazuje na to, że Chino Perez dołączy do ekipy z Irlandii, ale piłkarz zdecydowanie "wyrwał się" z tą informacją. Amerykański zawodnik dotychczas występował w akademickim zespole University of Illinois at Chicago. 22-letni pomocnik dwukrotnie został wybrany piłkarzem roku i znalazł się w drużynie gwiazd ligi.

Najnowsze