Na gali w Ergo Arenie w walce wieczoru Natsu pokonała Lexy Chaplin, a wcześniej w oktagonie zobaczyliśmy m.in. Anielę "Lil Masti" Bogusz i Ewę Brodnicką. Z bliska wszystkie pojedynki oglądał "Don Kasjo", który zdradził "Super Expressowi", że na brak propozycji ostatnio nie narzeka.
Marcin Najman wróci z emerytury. Zdradził, ile ma propozycji i od kogo [TYLKO U NAS]
- Z większości nowych federacji były propozycje, ale na razie nie jestem zainteresowany. Przebijali ofertę Fame MMA, ale co z tego, że tak mówię, jak na papierze tego nie mam. Z Fame mi jednak dobrze, długo się znamy, dogadujemy się. Czasem są sprzeczki, tak jak ostatnio z Boxdelem, ale finalnie się dogadujemy. Ja mówię wprost i oni to szanują - powiedział nam Życiński.
Z kim zatem chciałby się teraz zmierzyć "Don Kasjo"?
- Chciałbym kogoś konkretnego, kto będzie mi zagrażał i do tego musi to być taka walka, którą ludzie by chcieli, a z Boxdelem na pewno by chcieli. Zwłaszcza, że się chwali, że od roku pracuje, trenuje, że ma coraz lepszą stójkę, więc zapraszam Boxdel - dodał.
Lil Masti ostro o Brodnickiej! "Zamiast powiedzieć, że dałam jej w pi***..."
Z informacji, do których dotarliśmy, jednym z rywali przymierzanych do "Don Kasjo" jest Serigne Ousmane Dia. 140-kilogramowy "Bombardier" na gali KSW 59 miał walczyć z Mariuszem Pudzianowskim, ale z powodów problemów zdrowotnych w dniu pojedynku musiał się z niego wycofać.
- Chłop jest większy od Pudzianowskiego o głowę i w ogóle gabarytowo. Jak ja mówiłem o tym znajomym, to oni odpowiadali, że jestem pierd******, że on mnie zabije. Ja bym się jednak nie bał wyjść do niego - zaznaczył Życiński.
Kiedy zatem możemy spodziewać się kolejnego pojedynku "Don Kasjo"?
- Na pewno w tym roku zobaczycie mnie w ringu - zakończył.
Natsu pokonała Lexy Chaplin na High League: Przez rozciętą wargę ciężko się mówi | KOLOSEUM