MŚ U-20: Fatalny mecz Polaków. Katastrofalny błąd i porażka z Kolumbią na inaugurację mistrzostw

2019-05-23 22:22 DaO
Reprezentacja Kolumbii
Autor: Cyfra Sport Reprezentanci Kolumbii cieszą się po bramce

Nie tak wyobrażaliśmy sobie inauguracyjny mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata U-20. Biało-czerwoni zagrali fatalny mecz i nie mieli żadnych argumentów, aby chociaż zremisować spotkanie z Kolumbią. Podopieczni Jacka Magiery, co prawda przegrali tylko dwoma bramkami, ale wynik nie odzwierciedlał przebiegu spotkania, w którym zespół z Ameryki Południowej był zdecydowanie lepszy od Polaków.

Polska - Kolumbia 0:2 (0:1)
Bramki:
Ivan Angulo 22, Luis Sandoval 92

Żółte kartki: Vera

Polska: Majecki - Szota, Walukiewicz (55. Bednarczyk), Sobociński, Stanilewicz - Slisz, Makowski - Kopacz, Bogusz (67. Zylla), Puchacz (82. Benedyczak) - Steczyk

Kolumbia: Mier - Arroyo, Cuesta, Reyes (90. Teran), Vera - Angulo (78. Carbonero), Balanta, Alvarado, Perea - Hernandez (59. Sandoval), Sinistierra

Los chciał, że niespełna rok po mistrzostwach świata w Rosji, na "młodzieżowym mundialu" reprezentacja Polski również mierzyła się z Kolumbią. Biało-czerwoni kibice mieli jednak nadzieję, że tym razem wynik spotkania będzie zgoła odmienny niż ten przed kilkoma miesiącami. Ale i w piątek ciężko było wskazać Polaków, jako faworytów.

Spotkanie w Łodzi przez długie fragmenty pierwszej połowy nie mogło porywać. Choć kibice dawali z siebie wszystko, to piłkarze prowadzeni przez Jacka Magierę nie dorównywali im do pięt. W grze Polaków było mnóstwo niedokładności, nerwowości i nie widać było pomysłu na przeprowadzenie ofensywnej akcji.

Kolumbia również nie grała wielkiego spotkania, ale czysto piłkarsko wyglądała zdecydowanie lepiej. Biało-czerwonym problem stwarzał przede wszystkim wysoki pressing rywali. I właśnie przez ten element gry gospodarze turnieju popełnili katastrofalny błąd w obronie. W dwudziestej trzeciej minucie pogubił się Sebastian Walukiewicz.

Obrońca Pogoni Szczecin zagrał wprost pod nogi Ivana Angulo. Kolumbijczykowi nie pozostało nic innego, jak popędzić na bramkę. Skrzydłowy wyszedł sam na sam z Radosławem Majeckim i pewnym strzałem pokonał polskiego bramkarza. Biało-czerwoni do końca pierwszej połowy nie stworzyli sobie nawet jednej dogodnej sytuacji, co doskonale oddaje obraz gry.

Druga połowa mogła zacząć się rewelacyjnie dla zespołu z Ameryki Południowej. Kolejny raz ogromny błąd w obronie popełnili podopieczni selekcjonera Magiery. Bartosz Slisz za lekko zagrał do Jana Sobocińskiego. Obrońca ponownie naciskany był przez rywali i stracił piłkę. Na bramkę znów pognał Angulo, ale tym razem Polaków uratował Majecki.

W żaden sposób nie wpłynęło to na biało-czerwonych, którzy w żaden sposób nie potrafili przeciwstawić się rywalom. Gra toczyła się przede wszystkim na połowie gospodarzy turnieju. Dobrą zmianę w zespole Kolumbii dał Luis Sandoval. Napastnik oddał dwa groźne strzał z pola karnego, ale dwukrotnie dobrymi interwencjami popisał się Majecki.

Biało-czerwoni do końca spotkania nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką rywali. Kolumbia miała rywalizację pod pełną kontrolą i potwierdziła to w doliczonym czasie gry. Goście przeprowadzili znakomity kontratak, który ładnym strzałem z bliskiej odległości zwieńczył Sandoval. Pocieszeniem po piątkowym meczu jest to, że chyba gorzej zagrać się nie da. Margines błędu jest już bardzo niewielki.

Na żywo

Polska - Kolumbia

Witamy w relacji na żywo z meczu Polska - Kolumbia. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:30. Bądźcie z nami!

Dzień dobry! Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Kolumbia na mistrzostwach świata U-20!

Mecz otwarcia wielkiej imprezy zawsze wywołuje ogromne emocje. Zwłaszcza wtedy, gdy jest się gospodarzem turnieju. A tak jest w przypadku polaków, którzy po 12 latach wracają na mistrzostwa świata U-20 i będą mieli okazję grać przed własną publicznością. To kolejna młodzieżowa impreza, która odbywa się w Polsce. Oby tym razem wyniki naszej reprezentacji były zupełnie inne.

Pierwszym rywalem biało-czerwonych na młodzieżowym mundialu będzie reprezentacja Kolumbii. Ciężko ocenić, która drużyna ma większe szanse, bo głosy ekspertów rozkładają się różnie. Pewne jest natomiast to, ze w zespole z Ameryki Południowej brakuje rasowego napastnika, co może stanowić poważny problem w najbliższych spotkaniach.

Polscy kibice świeżo w pamięci mają to, co stało się na "dorosłym" mundialu. Wówczas Los Cafeteros roznieśli biało-czerwonych i pewnie wygrali 0:3, co zamknęło Polakom drogę do fazy pucharowej. Dziś Kolumbia może nam jedynie utrudnić tę drogę. Ale nie ma wątpliwości, że dobre rozpoczęcie mundialu może napędzić biało-czerwonych.

Za nami już hymny obu państw. Czas na losowanie stron, a następnie pierwszy gwizdek w spotkaniu!

Zaczynamy!

3'

Bardzo spokojny początek Polaków. Kolumbia cofnięta na własną połowę, choć kilku zawodników stara się naciskać pressingiem. Piłkę rozgrywają obrońcy gospodarzy.

7'

A teraz inicjatywa po stronie gości. Niesamowitym przyspieszeniem popisał się Angulo na prawym skrzydle, który spod linii końcowej wstrzelił piłkę w pole karne, ale na szczęście dobrą interwencją popisał się Szota.

9'

Mały problemy ze skuteczną interwencją miał Mier. Bramkarz Kolumbii, po dośrodkowaniu Bogusza niedokładnie wypiąstkował piłkę. Skórę uratowali mu obrońcy.

13'

Gra toczy się przeważnie w środku pola. Kolumbijczycy próbują swoje akcje budowac przede wszystkim bocznymi strefami boiska.

17'

Pomału zarysowuje się przewaga zespołu z Ameryki Południowej. W jednej akcji Kolumbijczycy oddali dwa strzały z dystansu. Jeden został zablokowany, a drugi powędrował daleko od bramki strzeżonej przez Majeckiego.

21'

Na razie nie jest to porywające spotkania. Coraz częściej przy piłce są piłkarze z Kolumbii. Podopieczni Jacka Magiery od kilku minut nawet nie zagościli pod polem karnym rywali.

23'

GOOOOOOOOOOL! Ivan Angulo!

Fatalny, katastrofalny błąd Walukiewicza! Wystarczyło, że Kolumbia nacisnęła nieco pressingiem, a obrońca Pogoni Szczecin pogubił się i podał wprost pod nogi Angulo. Ten wyszedł sam na sam z Majeckim i dał swojemu zespołowi prowadzenie.

27'

Widać, że biało-czerwoni chcą, starają się, ale na razie nic zupełnie im nie wychodzi. Kolumbia kasuje nasze ataki daleko od własnej bramki i Mier ma bardzo, bardzo mało pracy.

31'

Puchacz zdecydował się na strzał z dystansu. Nie dość, że była to słaba próba, to jeszcze odbiła się od nóg jednego z przeciwników i Mier spokojnie złapał futbolówkę.

37'

Gra Polaków w ofensywie wygląda... a w zasadzie nie wygląda wcale. Ich poczynania charakteryzuje słowo "nerwowość". Masa niedokładności, dużo nieprzemyślanych zagrań. Na koncie biało-czerwonych tylko jeden strzał.

39'

A tymczasem znów groźnie w naszym polu karnym. W zamieszaniu najlepiej odnalazł się Perea. Kolumbijczyk odwrócił się z piłką i oddał strzał z ośmiu metrów. Jego uderzenie zdążyli zablokować obrońcy.

43'

Pierwsza żółta kartka w tym spotkaniu. Ukarany nią Vera. Kolumbijczyk w walce z Puchaczem uderzył kapitana reprezentacji Polski w twarz.

Koniec pierwszej połowy!

Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że pierwsze 45 minut w wykonaniu Polaków było fatalne. Ciężko doszukać się akcji, która miała więcej niż kilka podań, a o dogodnej sytuacji można było tylko pomarzyć. Kolumbia również nie gra wielkiego meczu, ale potrafiła wykorzystać jeden fatalny błąd Walukiewicza.

Zaczynamy drugą połowę spotkania!

48'

Druga żółta kartka i druga dla Kolumbijczyka. Tym razem zobaczył ją Alvarado, który ostro potraktował Slisza.

51'

Majecki zatrzymuje Angulo w sytuacji sam na sam! Kolumbia była bardzo blisko zdobycia drugiej bramki i znów po fatalnym błędzie polskiej obronie. Czas się obudzić!

55'

Problemy ze zdrowiem ma Walukiewicz. Obrońca musi opuścić boisko na noszach i nie będzie w stanie kontynuować gry. Ogromny pech naszego reprezentanta. W jego miejsce pojawił się Bednarczyk.

59'

Gra reprezentacji Polski nadal się nie klei. To Kolumbia przebywa na naszej połowie i z dużą łatwością rozgrywa piłkę. Na boisku w zespole gości pojawił się Sandoval, który zastąpił Cucho.

61'

Ponownie groźnie pod polską bramką. Pierwszą okazję miał Sandoval. Napastnik z trzynastu metrów uderzył jednak wprost w Majeckiego.

65'

Kolumbii się nie śpieszy, co jest zrozumiałe. Nieco dziwne jest jednak to, że Polacy nie próbują w żaden sposób wyjść wyżej do rywali. Dają im dużo czasu na budowanie akcji, a minut do zakończenia spotkania coraz mniej.

67'

Druga zmiana w naszym zespole. Zylla za Bogusza.

72'

Raz jeszcze strzelał Sandoval! Tym razem z ostrego kąta, ale zdecydowanie lepiej niż przed kilkunastoma minutami. Kolejny raz dobrą interwencją popisał się Majecki.

74'

Pierwszy celny strzał Polaków. Ale trzeba o nim szybko zapomnieć. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego barkiem uderzył Szota. Piłkę z wielkim spokojem złapał Mier.

78'

Boisko opuścił strzelec bramki. Angulo pokazał się z dobrej strony. Jego miejsce zajął Carbonero.

82'

Polacy przy Kolumbijczykach wyglądają, jak kombajn przy Ferrari. Szybkość z jaką biegają, rozgrywają piłkę nasi rywale jest zachwycający. Carbonero jednym zwodem minął obrońcę i z ostrego kąta huknął na bramkę. Trafił jedynie w słupek. A w drużynie biało-czerwonych ostatnia zmiana. Benedyczak za Puchacza.

87'

Zespół z Ameryki Południowej świetnie rozciąga grę. W jednej chwili na tej samej stronie Kolumbijczycy potrafią mieć przewagę osobową, ale nie kwapią się do kolejnych ataków i spokojnie rozgrywają piłkę.

90+2

GOOOOOOOOOOL! Luis Sandoval!

Kolumbia stawia kropkę nad "i". Świetny kontratak w ich wykonaniu, który ładnym strzałem z bliskiej odległości zwieńczył Sandoval.

Koniec meczu!

Kolumbia była lepsza pod każdym względem. Mogli wygrać to spotkanie wyżej, ale w drugiej połowie włączyli tryb ekonomiczny. Polacy nie byli w stanie zrobić nic i fatalnie rozpoczyna mistrzostwa świata.

To wszystko z naszej strony. Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Dobranoc.

Najnowsze