Kacper Meyna i Mariusz Wach

i

Autor: Rocky Boxing Promotion Kacper Meyna i Mariusz Wach

Walka 12 kwietnia

Pobiją się o tytuł mistrza Polski wagi ciężkiej. Meyna chce skruszyć tytanową szczękę Wacha

2025-04-04 11:32

W sobotę 12 kwietnia w Sopocie Kacper Meyna zmierzy się z Mariuszem Wachem w walce wieczoru gali Kapeo Rocky Boxing Night. Stawką pojedynku będzie należący do tego pierwszego pas mistrza Polski wagi ciężkiej. - Zabiorę ten pas do Krakowa - odgraża się Wach.

Meyna wywalczył tytuł w marcu 2022 r., pokonując Jacka Piątka. Potem obronił go w starciach z Jakubem Sosińskim oraz Adamem Kownackim. Tego ostatniego zdemolował w zaledwie 45 sekund.

- Nie przypuszczałem, że skończę Kownackiego w pierwszej rundzie. Jak będzie z Wachem? Nie wiem, ale jak trafię, to będę chciał dokończyć robotę równie szybko jak z Adamem. Muszę jednak uważać, bo Mariusz ma tytanową szczękę i dopiero w ringu okaże się, czy jest ona do skruszenia - powiedział Meyna.

Gigantyczne nerwy po porażce Adama Kownackiego. Tego w telewizji nie pokazano. Wulgarne słowa do dziennikarzy

Kacper Meyna - Mariusz Wach w walce wieczoru gali Kapeo Rocky Boxing Night

Wach zdaje sobie sprawę, że nie będzie faworytem, ale do rywalizacji z 20 lat młodszym rywalem podchodzi niezwykle poważnie.

- Wiek to tylko liczba, obiecuję, że dla Kacpra będzie to najtrudniejszy pojedynek w jego karierze. Kładłem się i wstawałem z myślą, by zdobyć ten pas i zrobię wszystko, by wrócić z nim do Krakowa. Zrzuciłem sporo kilogramów, kondycyjnie jestem świetnie przygotowany. Wszyscy znamy atuty Meyny - ma swobodę ruchu i wyprowadzania ciosów. Na pewno w pierwszych rundach będzie bardzo niebezpieczny, ale jak przetrwam ten atak, to im głębiej w las, tym będzie ciemniej dla niego - zaznaczył Wach. - Spokojnie, jak będzie ciemno, to odpalę halogen i zgaszę światło Mariuszowi - odpowiedział z uśmiechem Meyna.

Kacper Meyna o walce z Mariuszem Wachem: Odpalę halogen i zgaszę mu światło

Pięściarz grupy Rocky Boxing Promotion, mimo delikatnych uszczypliwości, podchodzi do Wacha z ogromnym szacunkiem.

- Dużym zaszczytem była dla mnie możliwość walki z Kownackim i dużym zaszczytem będzie także możliwość dzielenia ringu z Mariuszem. Wach to legenda, oglądałem jego walki w przeszłości, oglądem też te aktualne. Widzę, że zrobił formę jak swego czasu na pojedynek o mistrzostwo świata z Władimirem Kliczko. Ale to dobrze, bo kibice będą świadkami kapitalnej batalii - zakończył obrońca tytułu.

Kacper Meyna chce zbić słynnego Deontaya Wildera | Andrzej Kostyra
SuperSport
Dlaczego Świątek nie zagra w Polsce? | SuperSport

Najnowsze