Bezbarwny mecz w Gdańsku. Lechia zapewniła sobie awans do el. LKE

2022-05-14 23:19
Flavio Paixao, Lechia Gdańsk remisuje z Cracovią
Autor: Cyfra Sport

Lechia Gdańsk bezbramkowo zremisowała przed własną publicznością z Pogonią Szczecin w ostatnim sobotnim spotkaniu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki wywalczonemu punktowi ekipa prowadzona przez Tomasza Kaczmarka zapewniła sobie czwarte miejsce na koniec sezonu, co oznacza, że w przyszłym sezonie gdańszczan będziemy oglądać w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. „Portowcy” nie wykorzystali natomiast potknięcia Rakowa i szansy na zrównanie się punktami z wiceliderem.

Bardzo ważne spotkanie dla układu czołowej trójki zakończyło się natomiast tuż przed rozpoczęciem tej konfrontacji. Porażka Rakowa 0:1 w Lubinie z KGHM Zagłębiem sprawiła, że mistrzem Polski został Lech Poznań, a Pogoń miała jeszcze szansę wyprzedzić drugą w tabeli ekipę z Częstochowy, do której traciła trzy punkty. Z kolei Lechii do zajęcia premiowanego grą w europejskich pucharach czwartego miejsca brakowało tylko punktu. I ten cel podopieczni trenera Tomasza Kaczmarka zdołali zrealizować, aczkolwiek nie udało im się zrewanżować Portowcom za poniesioną na wyjeździe porażkę 1:5, która była ich najwyższą w rozgrywkach.

Już w 6. minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale Dante Stipica popisał się kapitalną interwencją po uderzeniu Łukasza Zwolińskiego, do którego zagrywał Joseph Ceesay. Kolejne akcje należały do przyjezdnych. W 21. minucie po rajdzie lewą stroną i strzale Kamila Grosickiego piłka przeszła tuż obok słupka, a cztery minuty później Dusan Kuciak nie dał się z bliska pokonać Mariuszowi Malcowi. Z kolei tuż przed przerwą bliski szczęścia był Maciej Żurawski, jednak golkiper biało-zielonych odbił piłkę po główce środkowego pomocnika rywali. Druga połowa stała na zdecydowanie słabszym poziomie, a piłkarze obu zespołów nie potrafili wypracować sobie dogodnych sytuacji do zmiany wyniku. Dopiero w siódmej minucie doliczonego czasu Kamil Drygas posłał zza pola karnego piłkę nad poprzeczką. Był to ostatni w tym sezonie mecz Lechii na własnym stadionie. Bilans gdańszczan, którzy mogą okazać się najskuteczniejszą drużyną u siebie, to 12 zwycięstw, cztery remisy i porażka, bramki 30-11. 

Listen to "SuperSport" on Spreaker.

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:0

Żółte kartki: Flavio Paixao, Ilkay Durmus (Lechia) – Mariusz Malec, Sebastian Kowalczyk (Pogoń)

Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).           Widzów: 13 870.

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Joseph Ceesay, Michał Nalepa (84’ Kristers Tobers), Mario Maloca, Rafał Pietrzak - Maciej Gajos, Jakub Kałuziński, Ilkay Durmus - Łukasz Zwoliński, Flavio Paixao (84’ Kacper Sezonienko), Christian Clemens (58’ Conrado)

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Mariusz Malec, Luis Mata - Michał Kucharczyk (82’ Kamil Drygas), Damian Dąbrowski, Maciej Żurawski (46’ Mateusz Łęgowski), Sebastian Kowalczyk (46’ Wahan Biczachczjan), Kamil Grosicki (90’+2’ Piotr Parzyszek) - Luka Zahovic (71’ Jean Carlos Silva)

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze