Raków ograł Pogoń. Frączczak pożegnał się z Portowcami golem

2021-05-16 19:42 Jerzy Chwałek
Adam Frączczak - miesiąc niepewności kapitana
Autor: PRZEMYSŁAW SZYSZKA/SUPER EXPRESS Adam Frączczak - miesiąc niepewności kapitana

Piłkarze Rakowa udowodnili, że słusznie należy się im wicemistrzostwo Polski. Mieli je zapewnione po minionej kolejce, ale dzisiaj udowodnili swoją wyższość nad trzecią w tabeli Pogonią, wygrywając 3:1. Tym meczem swoją grę w Pogoni zakończyli Adam Frączczak, Tomas Podstawski i David Stec.

W 29. min bliski strzelenia gola był Michał Kucharczyk, który po zgraniu piłki przez Jakuba Bartkowskiego strzelił obok słupka. Riposta Rakowa była natychmiastowa. Dwie minuty później po rzucie rożnym, piłkę wypiąstkował Dante Stipica, ale ta wróciła pod bramkę, i Zoran Arsenić z bliska umieścił ją głową w siatce. W przerwie na stadionie Pogoni zrobiło się mocno świątecznie, bo pożegnano trzech piłkarzy odchodzących z klubu, wręczając im okolicznościowe pamiątki.

Wieloletni kapitan Adam Fraczczak wolał pożegnać się sposób, jak przyzwyczaił przez lata gry. W 66. min wbiegł na boisko przez szpaler utworzony przez kolegów, a 4 minuty później strzałem głową zdobył gola. Chwilę później uwiecznił to na banerze wpisując na nim liczbę 70, bo tyle goli strzelił dla granatowo-bordowych w oficjalnych meczach. Akurat w tym meczu strzelanie goli lepiej szło Rakowowi, bo jeszcze przed golem Frączczaka, na 2:0 podwyższył Ivi Lopez. Natomiast w 77. min., znów przy biernej postawie obrony Pogoni, strzałem z bliska Jakub Arak ustalił wynik meczu.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze