Jacek Magiera

i

Autor: Jakub Luberda

Umowa na dwa lata

Trener Jacek Magiera wybrał klub. Zaskoczenie?

2023-06-03 18:26

Trener Jacek Magiera właśnie (sobota) podpisał nowy kontrakt ze Śląskiem Wrocław. Szkoleniowiec ma prowadzić "Wojskowych" przez następne dwa sezony. Do podjęcia takiej decyzji przekonał go osobiście prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.

Jeszcze w piątek wydawało się, że Jacek Magiera wybierze inną ofertę pracy. Bo o szkoleniowca zabiegała też Stal Rzeszów. Włodarze zespołu z Podkarpacia kusili Magierę udziałem w dużym projekcie przy zapewnieniu pracy na kilka lat. Tymczasem Magiera zdecydował się na Śląsk. Podpisał umowę na dwa lata i co prawda nadal będzie pracował w Ekstraklasie, ale... No właśnie. Przyszłość Śląska stoi teraz pod ogromnym znakiem zapytania. Miasto, które jest właścicielem klubu, chce go sprzedać. Chętnych na przejęcie Śląska jest zaś kilku. Nie da się przewidzieć, jak będzie (jeśli oczywiście dojdzie do sprzedaży) wyglądała relacja na linii nowy właściciel - Magiera. Jak ustaliliśmy, trener miał podobne dylematy, ale ostatecznie dał się namówić na podpisanie umowy. A osobą, która go do tego przekonała był prezydent Jacek Sutryk. Miasto po ewentualnej sprzedaży nadal będzie miało udziały w klubie i wpływ na różne decyzje.

Jacek Magiera w Śląsku to ciekawy przypadek. Zaczął pracę na wiosnę 2021 roku, kiedy zastąpił Czecha Vitezslava Lavickę. Magiera szybko zaskarbił sobie sympatię kibiców, bo początkowo zespół grał widowiskowo i skutecznie. A to zaowocowało awansem do europejskich pucharów. Tam Śląsk pokazał się z dość dobrej strony. Po tym, jak odpadł z rywalizacji zaczął też grać gorzej w lidze. Magiera irytował kibiców (ale i włodarzy klubu) tym, że wystawiał piłkarzy, którzy bardzo często popełniali błędy, przez które WKS tracił punkty.

Ostatecznie Magiera został odsunięty od prowadzenia Śląska, ale klub i tak mu płacił. Zastąpił go Piotr Tworek, ale szybko został zmieniony przez Ivana Durdevica. Pod wodzą Serba Śląsk stał się bardzo poważnym kandydatem do spadku. Kiedy były szkoleniowiec Lecha czy Chrobrego został zwolniony, klub zwrócił się o pomoc... do Magiery, który wciąż był "pod kontraktem". Ten podjął się misji ratowania przed spadkiem i to się ostatecznie udało.

Miejmy nadzieję, że trener ustrzeże się teraz błędów, które popełniał wcześniej i wyprowadzi Śląsk z marazmu.

W przyszłym tygodniu można się spodziewać kolejnych ważnych komunikatów kadrowych. Ma m.in. zostać przedstawiony nowy dyrektor sportowy, a niewykluczone, że i - najpewniej tymczasowy - zarząd

Najnowsze