Dariusz Szpakowski mógł STRACIĆ GŁOS! Lekarze odsunęli tchawicę, żeby zoperować kręgosłup [ZDJĘCIA]

2021-04-17 14:23 Michał Chojecki
Dariusz Szpakowski mógł stracić głos. Szczegóły operacji
Autor: Tomasz Radzik/infografika SE

Dariusz Szpakowski to znany i lubiany komentator sportowy. Jego charakterystyczny głos kojarzy się polskim kibicom ze wspaniałymi piłkarskimi emocjami. Mało kto wie, że Dariusz Szpakowski mógł stracić głos. Znany dziennikarz musiał poddać się skomplikowanej operacji kręgosłupa. Istniało ryzyko uszkodzenia nerwów krtani i w efekcie właśnie utraty głosu. Operacja na oddziale neurochirurgii w Szpitalu Bródnowskim w Warszawie trwała 2,5 godziny. - Stres był duży - nie ukrywał Szpakowski. Jak się skończył zabieg? Dariusz Szpakowski opowiedział o wszystkim ze szczegółami.

Dariusz Szpakowski ryzykowną operację przeszedł pod koniec 2010 roku, a o szczegółach opowiedział "Super Expressowi". - Emocje były ogromne. Chodziło przecież o głos, czyli moje narzędzie pracy - mówił wtedy Szpakowski, dziennikarz Telewizji Polskiej. Problemy Szpakowskiego zaczęły się dawno temu, od poważnego wypadku samochodowego. - Uszkodziłem kręgosłup, a konkretnie powierzchnie międzykręgowe, czyli dyski w odcinku szyjnym - wyjaśniał Szpakowski. - Efekt był taki, że z czasem pojawił się coraz mocniejszy ucisk na nerw, który pogłębił się do tego stopnia, że zacząłem mieć niedowład lewej ręki - tłumaczył komentator sportowy.

Tak wyglądał MŁODY Dariusz Szpakowski. Te NIEZNANE ZDJĘCIA zrobiono 40 lat temu! Kosmiczna METAMORFOZA

Dariusz Szpakowski usłyszał od lekarzy, że konieczna jest operacja. - Powiedzieli, że jeśli będę zwlekać, to tylko na własną odpowiedzialność, bo nerw może zupełnie obumrzeć. Uprzedzili mnie przy tym o jednej ważnej rzeczy. O tym, że operacja polega na tym, że do kręgów dochodzi się od strony przełyku. Trzeba odsunąć krtań, tchawicę i cały przełyk, a skomplikowany zabieg wiąże się z ryzykiem uszkodzenia nerwów krtani i całkowitej utraty głosu - wyjaśniał szczegóły skomplikowanej i ryzykownej operacji Dariusz Szpakowski. - Stres był duży, ale oddałem się w świetne ręce. Nazwisko Górski to synonim sukcesów w naszym kraju, a mnie operował doktor Rafał Górski, wybitny specjalista. CO BYŁO DALEJ? DOWIESZ SIĘ W NASZEJ GALERII ZDJĘĆ.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze