Dariusz Szpakowski: Nie widzę w Polsce autorytetu, za którym Lewandowski i spółka poszliby w ogień

2021-01-19 14:08 RaMa
Dariusz Szpakowski
Autor: East News Dariusz Szpakowski z córką Gabrielą

Zbigniew Boniek zaskoczył wszystkich i w poniedziałek podziękował Jerzemu Brzęczkowi za pracę z reprezentacją Polski. Kto będzie nowym selekcjonerem, który poprowadzi biało-czerwonych w eliminacjach MŚ 2022 i podczas Euro? - Stawiam, że Zbyszek już wybrał, ale w czwartek nowego trenera nam nie przedstawi - powiedział "Super Expressowi" Dariusz Szpakowski.

PZPN w poniedziałek poinformował o rozstaniu z Brzęczkiem i na czwartek zapowiedział w tej sprawie specjalną konferencję prasową. Czy już na niej poznamy nazwisko nowego selekcjonera?

- Stawiam, że nie. To byłoby niezręczne, by na jednym spotkaniu wytłumaczyć się z powodów zwolnienia Brzęczka i jednocześnie zaprezentować jego następcę. Myślę, że Zbyszek poczeka jeszcze kilka dni. Będziemy mieć barszczyk, ale jeszcze bez grzybka w środku - powiedział nam Szpakowski.

Robert Lewandowski wykonał telefon do Brzęczka po ZWOLNIENIU! Wiemy, co mu powiedział!

Na giełdzie pojawia się coraz więcej nazwisk ewentualnych następców Brzęczka. A na kogo postawiłby komentator TVP Sport?

- Nie mam pojęcia co tam siedzi w głowie Zbyszka, ale stawiam, że już ma kandydata. W Polsce, mimo dużego szacunku do takich trenerów jak Michał Probierz czy Piotr Stokowiec, nie widzę autorytetu, za którym Robert Lewandowski i spółka skoczyliby w ogień. A może nas Boniek zaskoczy i po raz drugi postawi na Adama Nawałkę? Trzeba jednak pamiętać, że taki Lewandowski i kilku innych piłkarzy pracowało lub pracuje z trenerami z absolutnego topu i oni są przyzwyczajeni do naprawdę wielkich nazwisk.

Nenad Bjelica rozmawiał POTAJEMNIE z Bońkiem. Wybuchły protesty, GĘSTA atmosfera

Włoskie media informują z kolei, że Boniek kontaktował się już z Marco Giampaolo, który ostatnio stracił pracę w Torino, a wcześniej zaliczył nieudaną przygodę z Milanem.

- Pytanie tylko, czy to jest trener dla naszej reprezentacji. Sukcesów nie odniósł żadnych. Jurek Engel w moim programie "4-4-2" powiedział, że nasza reprezentacja to ciasteczko, na które ma wielu ochotę. Naprawdę z tymi piłkarzami można odnieść sukces. Ja bym zagrał jakimś asem, ale na to trzeba mieć oczywiście pokrycie finansowe - zakończył Szpakowski.

Oto główny kandydat na nowego selekcjonera Polski?! Nie mają żadnych wątpliwości, że Boniek zwodzi!

Brzęczek zwolniony, ale przeszedł do historii. To pierwszy raz
Najnowsze