Historyczny moment byłego selekcjonera reprezentacji. Tylko pięć osób dostąpiło tego wyróżnienia

2021-10-19 15:32
Antoni Piechniczek
Autor: MICHAL WIELGUS /SE Antoni Piechniczek, były selekcjoner reprezentacji Polski

Były selekcjoner reprezentacji Polski Antoni Piechniczek otrzymał niezwykłe wyróżnienie. To historyczny moment ex-szkoleniowca naszej kadry. Otrzymał we wtorek tytuł doktora honoris causa katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego. „Jest prawdziwym mistrzem” – zaznaczył w laudacji prof. Zbigniew Waśkiewicz.

Były trener piłkarskiej reprezentacji Polski Antoni Piechniczek otrzymał we wtorek tytuł doktora honoris causa katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego. „Jest prawdziwym mistrzem” – zaznaczył w laudacji prof. Zbigniew Waśkiewicz. 79-letni Piechniczek dwukrotnie wprowadził polską reprezentację do mundialu, a w 1982 roku w Hiszpanii zajął z nią trzecie miejsce. Cztery lata później w Meksyku jego zespół zakończył udział na 1/8 finału.

Antoni Piechniczek z niezwykłym wyróżnieniem

„To piąte takie wyróżnienie, tym bardziej celebrujemy ten moment. Tytuł doktora honoris causa to największe osiągnięcie w świecie nauki. Honorujemy człowieka przez ponad 30 lat związanego z naszą uczelnią” – stwierdził rektor AWF prof. Grzegorz Juras. Piechniczek przypomniał swoją futbolową historię „chłopczyka ze śląskiej ulicy”. „Nie przypuszczałem w najśmielszych snach, że przypadną mi takie zaszczyty” – mówił opowiadając o studiach w Warszawie, grze m.in. w Legii, współpracy z katowicką uczelnią, osiągnięciach trenerskich.

Nowe echa skandalu po meczu Albania - Polska. Paskudne zachowanie rywali

Na uroczystość przyjechało wielu jego byłych podopiecznych, szkoleniowców, działaczy. „Jestem pod wrażeniem, nie przypuszczałem, że dziś cała aula będzie pełna. Że przyjdzie tylu ludzi kochających piłkę i znających się na niej. Ta uroczystość to oddanie wielkości polskiemu i śląskiemu futbolowi” – stwierdził.

Zobacz zdjęcia grobu Kazimierza Górskiego. Kliknij w galerię i sprawdź!

Jego zdaniem każdy selekcjoner kadry powinien skończyć stacjonarne studia w AWF. „Najlepiej, jakby to było w Katowicach, ale może wybrać inną uczelnię. To pomoże spojrzeć na piłkę szerzej, w wielu aspektach. Liczy się bowiem merytoryczne przygotowanie. Ja do każdej szatni wchodziłem z przeświadczeniem o własnej wartości, wiedzy” – ocenił. Wśród zaproszonych gości zasiadł król strzelców MŚ z 1974 roku Grzegorz Lato. „W drużynie trenera Piechniczka w 1982 roku grało trzech dinozaurów – Władysław Żmuda, Andrzej Szarmach i ja. Jestem mu wdzięczny za to powołanie, zrobiliśmy ogromny sukces. Tytuł mu się należał. Jak nam nie szło to wiedział co robić, miał do nas ogromne zaufanie” – przypomniał.

Piechniczek zauważył, że osiągnięć Laty – 10 goli w trzech finałach mistrzostw świata - nie powtórzy nawet Robert Lewandowski. „Praca z reprezentacją to proces ciągły, nigdy nie zaczynasz od zera. Można kadrę wzbogacić, udoskonalić, ale przed tobą byli przecież inni, a w zespole grają zawodnicy mający na koncie po kilkadziesiąt, czy ponad sto meczów oficjalnych” – powiedział, omawiając zawiłości pracy selekcjonera. Doktorat został mu przyznany przez senat AWF za „wybitne osiągnięcia trenerskie, niekwestionowany i olbrzymi wkład w rozwój szeroko rozumianej kultury fizycznej, imponującą aktywność organizacyjną i społeczną oraz wieloletnią pracę dydaktyczną na rzecz kształcenia kadr instruktorskich i trenerskich w AWF w Katowicach”.

Kamila Wybrańczyk zdecydowała się na piekielnie trudne wyznanie! Narzeczona Szpilki opowiedziała o swojej przeszłości

Prof. Waśkiewicz w laudacji podkreślił, że były selekcjoner jest człowiekiem wielkiego formatu i w pełni zasługuje na wyróżnienie go najwyższą godnością akademicką. „Niewielu wielkich trenerów potrafi i chce dzielić się swoim doświadczeniem zdobytym na najwyższym poziomie rywalizacji. Jest prawdziwym mistrzem, jego osiągnięcia szkoleniowe i dydaktyczne, etyka pracy, empatia oraz postawa społeczna zasługuje na szacunek” – dodał.

Antoni Piechniczek - OSIĄGNIĘCIA

W latach 1981-86 i 1996-97 łącznie pod kierunkiem Piechniczka biało-czerwoni rozegrali 74 spotkania 26 wygrywając, 21 remisując i 27 przegrywając. Prowadził także narodowe zespoły Tunezji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Sonda
Czy nazwanie Stadionu Narodowego im. Kazimierza Górskiego to dobry pomysł?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze